← Żółty alarm powietrzny w Wilnie
Fakt · zmienił nagłówek po publikacji · www.fakt.pl ↗

Litwa ogłosiła alarm. Podejrzany obiekt mógł nadlecieć z Białorusi

Litwa ogłosiła alarm. Nowe informacje o "podejrzanym obiekcie"

1 zmiana po publikacji w ciągu 40 min: nagłówek raz, lead raz, 2 akapity zmienione, 2 usunięte, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 03.10 o 10:21). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.10 10:05 03.10 11:30
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 03.10
    nagłówek · lead · 2 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Litwa ogłosiła alarm. Podejrzany obiekt mógł nadlecieć z Białorusi Nowe informacje o "podejrzanym obiekcie"

    Lead

    Żółty Litewskie władze odwołały żółty alarm powietrzny w okręgu wileńskim na Litwie. Litewskie Krajowe Centrum Zarządzania Kryzysowego poinformowało o zagrożeniu w postaci podejrzanego obiektu, prawdopodobnie drona, wileńskim. Niezidentyfikowany obiekt, który miał nadlecieć od strony Białorusi. Wojsko poderwało myśliwce. Białorusi, nie stanowi zagrożenia — poinformowało Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego. Wciąż nie jest pewne, co znalazło się w przestrzeni powietrznej Litwy.

    Treść

    ±W sobotę (3 października) rano litewskie wojsko ujawniło w okręgu wileńskim podejrzany obiekt latający, który prawdopodobnie nadleciał od strony Białorusi. — Obowiązuje Ogłoszono żółty alarm, obiekt nie został jeszcze w pełni zidentyfikowany alarm powietrzny. Po 40 minutach ostrzeżenie zostało odwołane. — podało Krajowe Potwierdzono brak zagrożenia z powietrza — poinformował szef Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego (NKVC).

    ±— Otrzymujemy sygnały Ogłoszenie alarmu zbiegło się z sygnałami od mieszkańców, którzy informują, informowali, że widzieli potencjalny obiekt przemieszczający się z okolic Wilna w kierunku Janowa, jednak Janowa. — Jednak nie możemy potwierdzić tych informacji. Są to doniesienia mieszkańców, a nie dane radarowe z naszej misji obrony powietrznej — wyjaśnił mówił wówczas szef NKVC.

    −Litewskie służby podejrzewają, że chodzi o drona. W odpowiedzi poderwano myśliwce NATO, które "realizują niezbędne procedury" — powiedział w radiu LRT szef NKVC Vilmantas Vitkauskas.

    −Tymczasowo zamknięto też przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie. Jako powód wskazano "aktywność niezidentyfikowanego obiektu latającego".

    +Litewskie służby podejrzewały, że chodzi o drona. W związku z tym poderwano myśliwce NATO i zamknięto przestrzeń powietrzną nad lotniskiem w Wilnie. Wkrótce ustalono jednak, że "obiekt nie stanowi niebezpieczeństwa". — Nie potrafię w tej chwili powiedzieć, czy były to ptaki, czy inny obiekt — przyznał szef NKVC.

    +Jak dodał, "najważniejszą wiadomością jest to, że alert powietrzny został odwołany i ludzie mogą wrócić do swoich zwykłych zajęć". Lotnisko w Wilnie wznowiło już działalność, ale możliwe są opóźnienia lub odwołania lotów.