Rosyjskie pociski Banderol i oraz drony wtargnęły w sobotę w przestrzeń powietrzną Mołdawii i eksplodowały - poinformowała prezydent Maia Sandu. Eksplozje było słychać w rejonie kilku wsi.
±Ukraińska agencja UNIAN podała, że według wstępnych ustaleń część obiektów wleciała nad Mołdawię znad graniczącego z nią obwodu odeskiego na południu Ukrainy. odeskiego.
±Sandu oświadczyła w piątek podczas wizyty w Finlandii, że od początku roku doszło do 45 naruszeń mołdawskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony, z czego osiem incydentów miało miejsce w zeszłym tygodniu.
+Według mołdawskiego resortu obrony do incydentu doszło między godz. 7.45 a 8 (6.45-7 w Polsce) podczas zmasowanego rosyjskiego ataku na Ukrainę.
+Dodano, że eksplozje było słychać w rejonie kilku wsi na wschodzie kraju, niedaleko graniczącego z Mołdawią obwodu odeskiego na południu Ukrainy. Wybuchy dawało się słyszeć również w środkowej części kraju.
+W komunikacie ministerstwa i w mołdawskich mediach nie ma informacji o poszkodowanych.
+W środę rosyjski dron wleciał na terytorium Mołdawii i eksplodował niedaleko wsi Hirbovat na wschodzie kraju. Tego samego dnia kolejny bezzałogowiec przeleciał nad miejscowością Lunga.
+Dzień później MSZ w Kiszyniowie podało, że ambasador Rosji Oleg Ozierow został wezwany do resortu w związku z powtarzającymi się naruszeniami przestrzeni powietrznej kraju.
+Od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w lutym 2022 roku do 24 września br. rosyjskie rakiety i drony naruszyły przestrzeń powietrzną Mołdawii 81 razy - przekazało ministerstwo obrony w Kiszyniowie.