±W opublikowanym w piątek w mediach społecznościowych komunikacie rosyjska ambasada wystąpiła z oskarżeniami wobec Polski. Zarzuty dotyczą pojawiających się w naszym kraju - rzekomo kłamliwych - doniesień na temat toczonej przez Rosję wojny hybrydowej. Kreml, jak zawsze, wszystkiemu zaprzeczył.
±Komunikat wskazuje, że Według propagandowego przekazu Rosji w Polsce propagowane rozpowszechniane są "bezpodstawne pogłoski o rzekomym 'prawdopodobieństwie' prowadzenia przez Federację Rosyjską prowokacji 'pod fałszywą flagą', w szczególności na terytorium państw 'wschodniej flanki' NATO" - podaje wpis na portalu X. NATO".
±Rosyjskie Jednocześnie rosyjskie przedstawicielstwo odniosło się również do pojawiających się na Zachodzie zarzutów ze strony Zachodu dotyczących wrogich działań Moskwy. W oświadczeniu zanegowano odpowiedzialność za akty sabotażu w państwach zachodnich, incydenty związane z naruszaniem przestrzeni powietrznej Sojuszu Północnoatlantyckiego, organizowanie zabójstw na zlecenie w Europie oraz zakłócanie sygnału GPS na Morzu Bałtyckim. Ambasada kłamliwie nazwała te twierdzenia "absurdalnymi oskarżeniami", które nie zostały poparte wiarygodnymi dowodami.
±Jednocześnie placówka wyraziła oburzenie dyskusjami zachodnich elit polityczno-wojskowych i wystąpiła z oskarżeniem. Według dyplomatów widoczna jest potencjalna gotowości NATO oskarżyła Sojusz o "potencjalną gotowość do zbrojnej agresji na obwód kaliningradzki. królewiecki". W dokumencie podkreślono, że region ten stanowi integralną część Federacji Rosyjskiej.
±Ambasada przytoczyła też fragment wystąpienia prezydenta Rosji Władimira Putina z 1 października 2026 roku, r., wygłoszonego podczas sesji plenarnej dorocznego spotkania Międzynarodowego Klubu Dyskusyjnego "Wałdaj". Słowa te mają miały wywołać efekt mrożący.
±"Jeśli dojdzie do bezpośredniego ataku na Federację Rosyjską – w tym przypadku mamy na myśli Kaliningrad, Królewiec, ale być może także inne terytoria – oczywiście kwestia użycia przez Federację Rosyjską wszystkich dostępnych naszemu państwu środków zbrojeniowych nieuchronnie i natychmiast pojawi się na porządku dziennym. To jest nieuniknione" - – stwierdził rosyjski przywódca w cytowanym przez placówkę przemówieniu.