±Wicepremier przypomniał, że jest już precedens związany z bazą USA w Polsce w postaci amerykańskiej bazy obrony przeciwrakietowej w Redzikowie, która została otwarta w 2024 roku r. za rządów Donalda Tuska.
±– Życzymy sobie drugiej bazy, tym razem wojsk lądowych Stanów Zjednoczonych, były Zjednoczonych. Były już komisje dotyczące wybrania właściwej lokalizacji. Mam nadzieję, że nawet gdyby Stany Zjednoczone miały zredukować liczbę swoich żołnierzy w Europie jako całości, to tu, gdzie jest prawdziwe zagrożenie, wzmocnią swoją obecność – zaznaczył Sikorski.
±Szef MSZ, dopytywany o sobotnie wtargnięcia pięciu rosyjskich środków napadu powietrznego w przestrzeń powietrzną Mołdawii Mołdawii, ocenił, że mogą one być związane z dążeniem Putina do odcięcia Ukrainy od pomocy zagranicznej.
±– Putin eskaluje, bo myśli, że się go przestraszymy, bo myśli, że uda mu się nas zastraszyć – nie zastraszyć. Nie dajmy się zastraszyć, nie słuchajmy, także tu w Polsce, ruskich onuc i ich pożytecznych idiotów – podsumował Sikorski.