Donald Tusk zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym siedzi na koniu. jeździ konno. Premier opatrzył fotografię krótkim, wymownym komentarzem: "Jeździłem słabo, ale za swoje". Wpis pojawił się w czasie, gdy...
±Sprawa koni prezydenta stała się głośna po publikacji "Gazety Wyborczej". Z ustaleń dziennika wynika, że wiosną 2026 roku r. w prezydenckim ośrodku w Promniku pojawiły się konie przeznaczone do jazdy dla Karola Nawrockiego, jego żony Marty oraz córki. Kancelaria Prezydenta potwierdziła, że Centrum Obsługi KPRP dysponuje trzema zwierzętami: kucem Edziem, koniem fryzyjskim Ramzesem oraz koniem huculskim Aramisem.
±Według informacji "GW" "Gazety Wyborczej" w ośrodku znajduje się również czwarty koń, przeznaczony dla funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który towarzyszy prezydentowi podczas jazdy. Koszty jego utrzymania i szkolenia funkcjonariusza ponosi SOP.
±Wpis Donalda Tuska jest kolejnym politycznym komentarzem do sprawy koni Karola Nawrockiego. Wcześniej premier również wykorzystywał temat w swoich wypowiedziach.