← Ciche edycje
Interia · ciche edycje po publikacji · swiatseriali.interia.pl ↗

Najważniejsze wydarzenie tego weekendu. Nie zabrakło polskich akcentów

1 zmiana po publikacji w ciągu 27 h 10 min: 2 akapity zmienione, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 03.10 o 16:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

03.10 16:30 04.10 19:40
treść i dopisania 19:40
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 04.10
    2 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±Na tegorocznej edycji San Diego Comic-Con Malaga Malaga, na który wybrałam się na zaproszenie kanału SciFi, nie zabrakło polskich akcentów. Na jednym ze stoisk można było zagrać w grę studia Rebel Wolves zatytułowaną "The Blood of Dawnwalker", opowiadającą o przygodach Coena, młodego chłopaka, który w wyniku tragicznych wydarzeń zostaje zamieniony w warkira. Od tej pory walczy z czasem, aby ocalić swoją rodzinę przed siejącym postrach Brencisem.

    ±Nowe odcinki serialu "Bibliotekarze: Nowy rozdział" to wiele emocji i niespodzianek. W drugim sezonie widzowie poznają nową postać, w którą wcieli się jeden z ulubieńców publiczności. Publiczność pokochała Widzowie pokochali go w filmowej trylogii "Władca Pierścieni".

    +Richarda Deana Andersona połączyła na planie prawdziwa przyjaźń z Amandą Tapping, Michaelem Shanksem i Christopherem Judge'em. "Ja, Michael i Amanda często widujemy na takich właśnie wydarzeniach" - mówił Anderson. "Z Amandą jesteśmy najlepszymi kumpelami, bardzo się przyjaźnimy. Budowanie takiej relacji z ludźmi, z którymi się pracuje, jest bezcenne. Lubiliśmy się i ufaliśmy sobie na planie, zarówno przed kamerą, jak i poza nią. Łączyła nas prawdziwa przyjaźń, która pomagała nam przetrwać te wszystkie lata wspólnej pracy. I nawet dziś, gdy jestem za kulisami czy w jakimkolwiek innym miejscu, piszę do Amandy: "Powinnaś tu być!".

    +Panele z twórcami oraz warsztaty i możliwość porozmawiania z gośćmi, nawet przez chwilę przy stoliku autografowym, to wielkie zalety konwentów. To wspaniały, bardzo, bardzo intensywny czas, który można spędzić z przyjaciółmi, dzielić się swoimi pasjami oraz poznać nowe osoby, tak samo zaintrygowane światami science fiction, fantasy czy anime.