"Nieznane osoby pojawiły się dziś pod przed miejscem zamieszkania mojego syna, obserwowały i usiłowały zrobić mu zdjęcia" - – przekazała w sobotę kandydatka Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Krakowa, senator Monika...
±"Nieznane osoby pojawiły się dziś pod przed miejscem zamieszkania mojego syna, obserwowały i usiłowały zrobić mu zdjęcia. Moje dziecko nie jest osobą publiczną. Nie kandyduje w tych wyborach. Nie jest częścią tej kampanii. Mnie Mnie, jako matkę matkę, ta sytuacja dotyka szczególnie. Kampania wyborcza nie daje nikomu prawa do śledzenia mojego dziecka ani ingerowania w jego prywatność" - – napisała.