← Ujawnienie nagrań z rozmów Brauna
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Taśmy Brauna. Korona zabrała głos

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 20 min: lead raz, 9 akapitów zmienionych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 04.10 o 09:30). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

04.10 09:20 04.10 10:50
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 04.10
    lead · 9 akapitów zmienionych
    Lead

    Konfederacja Korony Polskiej zabrała zabiera głos ws. taśm, na których jeden z uczestników rozmów wyraża zaniepokojenie tym, że Grzegorz Braun "chce ściągać Hindusów do Polski". "Można rozmawiać z Indiami i jednocześnie...

    Treść

    ±Kanał na YouTube PRZEkanał ujawnił taśmy z udziałem polityków Konfederacji Korony Polskiej. Prowadzono dyskusje na nich dyskusję o organizacji szczytu Polska-Azja, w którym kluczową rolę mieli odegrać przedstawiciele Indii. Nagrany prof. Jacek Janowski wyraża na nich wyrażał zaniepokojenie, że Grzegorz Braun "chce ściągać Hindusów do Polski".

    ±Teraz Konfederacja Korony Polskiej zabrała zabiera głos ws. taśm, które określiła jako "tajne taśmy o jawnych sprawach". Politycy oskarżają PRZEkanał, że materiał przygotował Bartłomiej Graczak, który był wieloletnim reporterem "Wiadomości" TVP za czasów Jacka Kurskiego.

    ±KKP przypomina, że rozmowy z przedstawicielami Indii w europarlamencie Europarlamencie były jawne i partia o nich informowała. Formacja przekonuje także, że już wtedy zapowiadała forum gospodarcze z Indiami, choć pomija to, że nie promowała wydarzenia na swoich partyjnych mediach społecznościowych.

    ±KKP twierdzi, że to "zgodne z zasadami naszego jej programu" i "chce Polski otwartej na współpracę, ale takiej, w której decyzje o granicy i pracy cudzoziemców zapadają w Polsce".

    ±"Najwięcej emocji wywołały słowa słowa: 'agencje pracy'. Dominik Chmielewski oświadcza, że powiedział coś dokładnie odwrotnego: że żadne agencje pracy, ani polskie, ani ukraińskie, ani z innych państw, nie wezmą udziału w wydarzeniu. Dalsze fragmenty nagrań z tego samego spotkania dotyczą przedsiębiorców z wielu państw, przedstawicieli rządów, ludzi nauki i potrzeby zbudowania mocnej polskiej reprezentacji. Dotyczą organizacji międzynarodowego forum gospodarczego. Nie ma w nich ustaleń o rekrutacji pracowników do Polski" – napisano.

    ±"Można rozmawiać z Indiami i jednocześnie sprzeciwiać się masowej migracji. Można sprzedawać do Indii polskie towary bez sprowadzania indyjskich pracowników. Każdego partnera trzeba sprawdzać, a każdą współpracę oceniać według jednego kryterium: czy służy Polsce. Skojarzenie, niepełne zdanie i dramatyczny montaż to nie dowód. Chyba że dowód na manipulację" – podkreśliła podkreśla KKP.

    ±Także Dominik Chmielewski z Przedsiębiorców Prawicy wydał oświadczenie, w którym przekonuje, że fundacja "nigdy nie planowała organizacji wydarzenia poświęconego migracji zarobkowej, rekrutacji zagranicznych pracowników ani sprowadzaniu cudzoziemców do Polski".

    ±Politycy KKP nie komentowali skomentowali jednak słów prof. Janowskiego, który wyraził zaniepokojenie "sprowadzaniem przez Brauna Hindusów".

    ±Z kolei podczas debaty przed wyborami prezydenckimi w Krakowie kandydat KKP Michał Klimek powiedział, że zaprasza "wszystkich obcokrajowców do Polski, którzy chcą pracować, oddawać swój talent pod i zaangażowanie, by budować wspólną Polskę". Podobnie wypowiadał się poseł Sławomir Zawiślak. Dla wielu wypowiedź była zaskoczeniem ze względu na dotychczas antymigracyjne postulaty Korony.