±Poniedziałkowy mecz Ligi Narodów z Bośnią i Hercegowiną w Zenicy będzie 14. występem piłkarskiej reprezentacji Polski pod wodzą Jana Urbana. Dotychczasowy bilans tego selekcjonera to sześć zwycięstw, cztery remisy i trzy porażki. Bramki: 24-16 na korzyść Biało-Czerwonych. 64-letni Urban przejął kadrę w lipcu ubiegłego roku po tym, jak miesiąc wcześniej — po porażce z Finlandią (1:2) w eliminacjach mistrzostw świata i z powodu konfliktu o opaskę kapitana z Robertem Lewandowskim — z prowadzenia drużyny narodowej zrezygnował Michał Probierz.
±Po tym, jak Polakom nie udało się zakwalifikować na mistrzostwa świata w USA, Kanadzie i Meksyku podopieczni Jana Urbana przystąpili do rozgrywek Ligi Narodów. Po spadku do dywizji B trafiliśmy w grupie na Szwecję, Rumunię i Bośnię i Hercegowinę. W pierwszych trzech meczach zgromadziliśmy 4 punkty, pokonując w imponującym stylu zespół Rumunii 6:0. Przegraliśmy w Solnej z ze Szwecją 1:3 oraz ledwie zremisowaliśmy 0:0 z Bośnią i Hercegowiną.
±I to właśnie z tym zespołem zagramy ponownie dziś wieczorem.
±Tym razem jednak polskich piłkarzy czeka wyjazd na Bałkany. To trudny teren, o czym najlepiej przekonała się Szwecja, który która w ostatnich minutach meczu straciła prowadzenie 1:0 i zremisowała z Bośniakami.
±Polacy są jednak świeżo po bardzo udanym meczu z Rumunią - najsłabszym zespole w grupie. Podopieczni Gheorge Hagi'ego nie zdobyli jeszcze choćby punktu. Wszystkie trzy mecze przegrali, ten ostatni z Polską na Stadionie Narodowym był dla nich szczególnie dotkliwy. bolesny. Wynik 6:0 dla Polski jest tego najlepszym dowodem.
±W poniedziałkowy wieczór zagramy na wyjeździe z Bośnią bez naszego kapitana - Roberta Lewandowskiego, który pauzuje w tym spotkaniu z powodu nadmiaru żółtych kartek. Piłkarze reprezentacji Polski bez pauzującego za żółte kartki Roberta Lewandowskiego zagrają na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną w 4. kolejce dywizji B Ligi Narodów. Mecz w Zenicy rozpocznie się o godzinie 20.45.
±Brak „Lewego” nie jest jednak całkowicie nową sytuacją dla naszej kadry. Będzie to bowiem 14. taki przypadek. Z dotychczasowych 13 wygraliśmy jednak tylko trzy, ale raz udało im się nam pokonać właśnie Bośniaków. Gospodarze Warto nadmienić, że gospodarze też nie mają łatwego zadania. Muszą sobie radzić bez Edina Dżeko, który w reprezentacji strzelił 73 gole w 152 meczach. 40-letni napastnik pożegnał się z drużyną narodową w piątek. Rozegrał w nim 63 minuty w spotkaniu ze Szwecją (1:1).
−64-letni Jan Urban przejął kadrę w lipcu ubiegłego roku po tym, jak miesiąc wcześniej — po porażce z Finlandią (1:2) w eliminacjach mistrzostw świata i z powodu konfliktu o opaskę kapitana z Robertem Lewandowskim — z prowadzenia drużyny narodowej zrezygnował Michał Probierz.