±AFP podało, że odrzucenie zaproponowanych przez radę ministrów środków pomocy mieszkaniowej było kolejnym kolejną w ostatnim czasie dużym ciosem w porażką premiera, który przewodzi rządowi mniejszościowemu. W czasie poniedziałkowego wystąpienia Sanchez potwierdził medialne przypuszczenia. Uzasadnił swoją decyzję koniecznością utworzenia w parlamencie większości zdolnej przeprowadzać reformy.
±Sytuacja rządu Pedro Sancheza uległa wyraźnemu pogorszeniu Pierwsze protesty wybuchły 23 września, gdy po niemal 70 latach María del Carmen Abascal została eksmitowana. 87-latka znana jako Maricarmen musiała opuścić ze swój dom w Madrycie pomimo protestów setek osób. Jak podał Euronews, funkcjonariusze policji próbowali rozpędzić tłum używając pałek i gazu pieprzowego. - Odmówili jej (Maricarmen) choćby kilku godzin na zabranie rzeczy - powiedziała dziennikarzom prawniczka seniorki w dniu eksmisji.
±Sytuacja rządu Pedro Sancheza uległa wyraźnemu pogorszeniu w sobotę. W sobotę weekend doszło do wielotysięcznych demonstracji, które ogarnęły wiele hiszpańskich miast, w tym Madryt, Barcelonie czy Walencji. Manifestanci, rozgoryczeni odrzuceniem przez parlament propozycji zwiększających ochronę najemców, domagali się realizacji prawa do mieszkania i nawoływali do strajku generalnego. W niektórych miejscach doszło do starć z policją.