Policja z Nowego Sącza informuje, że 21-latek, który w sobotę na przejściu dla pieszych śmiertelnie potrącił 51-letniego 50-letniego mężczyznę, najprawdopodobniej brał udział w nielegalnym wyścigu z kierowcą kierującym BMW. Obaj kierowcy zostali już zatrzymani — informuje "Dziennik Polski".
±Do dramatycznego wypadku doszło w sobotę około godz. 17.30 na ul. Piłsudskiego w Nowym Sączu. Jak przekazała Anna Zbroja z małopolskiej policji, 51-letni 50-letni mężczyzna przechodził przez oznakowane przejście dla pieszych, prowadząc na smyczy psa.
±W niedzielę do sieci trafiło nagranie z monitoringu, które zarejestrowało moment wypadku. Widać na nim, że siła uderzenia była ogromna. 51-latek 50-latek został odrzucony na wiele metrów i poniósł śmierć na miejscu. Pies, którego prowadził, uciekł.
±Samochód jadący prawidłowo prawym pasem zatrzymał się, żeby przepuścić pieszego. W tym momencie lewym pasem z dużą prędkością wyprzedzał go kierujący Volkswagenem, który potrącił 51-latka 50-latka
+21-letni sprawca jeszcze dzisiaj ma zostać przesłuchany i usłyszeć zarzuty.
+W sprawie zatrzymano 21-letniego kierowcę samochodu marki Volkswagen Passat, który (...) potrącił przechodzącego przez przejście dla pieszych mężczyznę. W chwili uderzenia samochód poruszał się najprawdopodobniej z prędkością nie mniejszą niż 120 km na godz.
+— mówiła w rozmowie z "Dziennikiem Polskim" prokurator Justyna Rataj-Mykietyn, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu.
+Jak wyjaśnia rzeczniczka prokuratury, potrącenie najprawdopodobniej ma być konsekwencją nielegalnego wyścigu drogowego.