−Pierwszego seta de Minaur wygrał 6:4, choć Hurkacz po słabym początku i stracie czterech gemów z rzędu zdołał nawiązać walkę.
−W drugiej partii polskiemu tenisiście doskwierał ból, z którym zmagał się już we wcześniejszym starciu z Karenem Chaczanowem.
−Z powodu problemów zdrowotnych Polak nie mógł dobiegać do trudniejszych piłek, a po grze na przewagi w piątym gemie zdecydował się przerwać mecze.
+Krecz Hurkacza prawdopodobnie był efektem już doskwierającego mu problemu z pachwiną. W niedzielnym ćwierćfinale z Karenem Chaczanowem Polak poprosił o przerwę medyczną w pierwszym secie. Do gry wrócił z nalepionymi taśmami na lewym udzie i zdołał pokonać Rosjanina 7:6 (7-2), 6:2.
+Mecz z De Minaurem od początku nie układał się po jego myśli. Przegrał cztery pierwsze gemy i choć później odrobił jedno przełamanie, to odwrócić losów pierwszego seta nie zdołał.
+W drugiej partii Hurkacz również szybko został przełamany, bo już w trzecim gemie. Dodatkowo coraz wyraźniej było widać, że zmaga się z bólem i ma problem z poruszaniem się po korcie. Z wielkim trudem wygrał gema na 2:3, a następnie poddał spotkanie.
+Hurkacz zgłoszony jest do turnieju rangi ATP 1000 w Szanghaju, który zaczyna się już w środę. 29-letni Wrocławianin wygrał tę imprezę w 2023 roku. W poniedziałek rozlosowano drabinkę, a jego pierwszym rywalem ma być Australijczyk James Duckworth.
+W drugim półfinale w Pekinie Serb Novak Djoković zmierzy się z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.