← Krecz Huberta Hurkacza w finale
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Finał nie dla Huberta Hurkacza. Nie dokończył spotkania

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 3 usunięte, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 05.10 o 13:10). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

05.10 13:10 05.10 13:40
treść i dopisania 13:40
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 05.10
    3 akapity usunięte · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    −Pierwszego seta de Minaur wygrał 6:4, choć Hurkacz po słabym początku i stracie czterech gemów z rzędu zdołał nawiązać walkę.

    −W drugiej partii polskiemu tenisiście doskwierał ból, z którym zmagał się już we wcześniejszym starciu z Karenem Chaczanowem.

    −Z powodu problemów zdrowotnych Polak nie mógł dobiegać do trudniejszych piłek, a po grze na przewagi w piątym gemie zdecydował się przerwać mecze.

    +Krecz Hurkacza prawdopodobnie był efektem już doskwierającego mu problemu z pachwiną. W niedzielnym ćwierćfinale z Karenem Chaczanowem Polak poprosił o przerwę medyczną w pierwszym secie. Do gry wrócił z nalepionymi taśmami na lewym udzie i zdołał pokonać Rosjanina 7:6 (7-2), 6:2.

    +Mecz z De Minaurem od początku nie układał się po jego myśli. Przegrał cztery pierwsze gemy i choć później odrobił jedno przełamanie, to odwrócić losów pierwszego seta nie zdołał.

    +W drugiej partii Hurkacz również szybko został przełamany, bo już w trzecim gemie. Dodatkowo coraz wyraźniej było widać, że zmaga się z bólem i ma problem z poruszaniem się po korcie. Z wielkim trudem wygrał gema na 2:3, a następnie poddał spotkanie.

    +Hurkacz zgłoszony jest do turnieju rangi ATP 1000 w Szanghaju, który zaczyna się już w środę. 29-letni Wrocławianin wygrał tę imprezę w 2023 roku. W poniedziałek rozlosowano drabinkę, a jego pierwszym rywalem ma być Australijczyk James Duckworth.

    +W drugim półfinale w Pekinie Serb Novak Djoković zmierzy się z Rosjaninem Daniiłem Miedwiediewem.