±Jak podaje portal gp24.pl, znaleziska dzieci jednak nie umiały utrzymać znaleziska w tajemnicy i o odkryciu dowiedział się Józef Politowski, prezes Gromadzkiego Komitetu Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego w Białym Borze. To on powiadomił pracowników muzeum i oddał część monet do placówki.
±Do Muzeum Pomorza Środkowego trafiło 315 monet. Problemem okazało się ponowne zintegrowanie skarbu. Część znalezionych numizmatów dzieci oddały oddała od razu, a kolejne odzyskano po rozmowach nauczycieli z uczniami.