±I to właśnie ten zawodnik oddał pierwszy strzał na bramkę rywala. Czekaliśmy na to osiem minut. Próba została jednak zablokowana przez kompaktowo grający blok obronny. obronny przeciwnika.
±W odpowiedzi groźnie z ostrego kąta uderzał przymierzył Zinedin Smajlović. Uderzenie okazało się niecelnie. Ale i tak Marcin Bułka do końca kontrolował trajektorię lotu futbolówki.
±Byliśmy Pozostawaliśmy w tej fazie gry aktywniejsi, ale nieskuteczni. Z kolejną próbą Żukowskiego bez problemu poradził sobie stojący między słupkami Martin Zlomislić. Po chwili Nicola Zalewski trafił tylko w boczną siatkę.
±Gorąco w polu karnym gospodarzy zrobiło się dopiero w końcówce pierwszej odsłony. Kąśliwe uderzenie znakomitego na placu gry Wiktora Nowaka padło łupem golkipera. Podobnie strzał z bliska Karola Świderskiego. A kiedy do opuszczonej bramki dobijał Sebastian Szymański, piłka trafiła w jednego z bośniackich defensorów.
±Ten sam zawodnik był znajdował się na pozycji spalonej, gdy starł się w naszym polu karnym z Żukowskim. Sytuację ponownie analizował VAR. Gdyby nie ofsajd, mogło być krucho.
±Ale kiedy w końcowych minutach w "szesnastce" faulował Jan Bednarek, nic nas już nie uratowało. ratowało. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Ivan Basić i okazał się niezawodnym egzekutorem. To była jedyna bramka tego spotkania. meczu.