← Zatrzymania menedżerów Orlenu
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

ABW zatrzymało byłych i obecnych menadżerów Orlenu

2 zmiany po publikacji w ciągu 25 min: 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 06.10 o 11:45). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

06.10 11:30 06.10 12:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11:45–12:10 · 2 dopisania · 5 akapitów, 239 słów rozwiń
    1. Treść

      +Biuro prasowe Orlenu napisało w serwisie X, że na ówczesnych działaniach spółki zyskali nasi zachodni sąsiedzi, którzy „zatankowali wtedy w Polsce ponad 80 milionów litrów paliwa”. We wpisie w ostrych słowach zarzucono dawnemu kierownictwu m.in. narażanie bezpieczeństwa Polski poprzez głębokie naruszenie rezerwy paliw.

    2. Treść

      +Śledztwo dotyczy cen paliw przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Od sierpnia do listopada Orlen miał utrzymywać ceny benzyny i diesla poniżej poziomów wynikających z sytuacji na rynku ropy, kursu złotego i cen hurtowych w Europie. Mimo wzrostu cen ropy we wrześniu i na początku października paliwa w Polsce taniały, co wywołało pytania o możliwy związek tych decyzji z kampanią wyborczą. Po wyborach ceny na stacjach zaczęły wyraźnie rosnąć.

      +Ówczesne władze Orlenu przekonywały, że obniżki cen paliw wynikały z normalnej polityki rynkowej, uwzględniającej nie tylko ceny ropy, lecz także kursy walut, notowania gotowych paliw, koszty produkcji i logistyki. Spółka wskazywała, że jej celem była stabilizacja cen dla kierowców, a połączenie z Lotosem miało przynieść efekt skali i oszczędności pozwalające na korzystniejsze ceny. Przedstawiciele rządu argumentowali ponadto, że państwowy koncern powinien częściowo amortyzować światowe wahania cen.

      +W ostatnich tygodniach przed głosowaniem na części stacji pojawiły się też braki paliw, limity tankowania i komunikaty o „awariach dystrybutorów”. Orlen tłumaczył to zwiększonym popytem oraz problemami operacyjnymi.

      +Po zmianie władz spółki wewnętrzny audyt wskazał, że zaniżanie cen oraz uwalnianie zapasów strategicznych mogły przynieść Orlenowi ponad 3,5 mld zł strat. Są to jednak ustalenia kontroli spółki, a nie prawomocne rozstrzygnięcie sądu.