Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w środę, że w Do 19 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych nocnych i porannych atakach ataków Rosji na jego kraj zginęło 11 osób. Ukrainę. Wśród zmarłych jest czwórka dzieci. Najwięcej ofiar śmiertelnych jest w Pryłukach w obwodzie czernihowskim, gdzie śmierć poniosło pięć, a rannych zostało 26 osób. czernihowskim.
±"Dziś rosyjska armia »podarowała« (przywódcy Rosji Władimirowi) Putinowi na urodziny zniszczenie budynku mieszkalnego w Pryłukach w obwodzie czernihowskim. Był to zwykły pięciokondygnacyjny blok. Niestety, na tę chwilę wiadomo o pięciu zabitych i 26 rannych, w tym pięciorgu dzieci. Pod gruzami nadal mogą być ludzie" blok" — napisał Zełenski w serwisach społecznościowych.
±Powiadomił Prezydent powiadomił także o atakach na miasta: Kijów, Dniepr, Krzemieńczuk, Zaporoże i Ołeksandrię. "Łącznie tej nocy zaatakowano infrastrukturę Kijowa i 12 obwodów" — podkreślił ukraiński prezydent.
+"Według informacji z godziny 12.50 [godz. 11.50 czasu polskiego] ustalono, że na skutek ataku Federacji Rosyjskiej na miasto, zginęło 13 osób cywilnych, w tym czworo dzieci, a rannych zostało 50 osób, w tym siedmioro dzieci" — czytamy w najnowszym komunikacie prokuratury obwodowej w Czernihowie.
+Wciąż trwają poszukiwania ludzi, którzy mogą znajdować się pod gruzami.
+Wcześniej prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski informował, że w Pryłukach zaatakowany został pięciokondygnacyjny blok mieszkalny. Mówił wówczas o pięciu zabitych i 26 rannych.
+W Krzemieńczuku w obwodzie połtawskim zginęły dwie osoby, dwie kolejne w Kijowie, a jeszcze dwie w Ołeksandrii w obwodzie kirowohradzkim.