– Dziewięć osób zostało przewiezionych do trzech okolicznych szpitali – przekazał Wirtualnej Polsce ratownik medyczny z Ostrołęki. Dziewięć ofiar Poszkodowani po ataku nożownika ma mają rany kłute i cięte, dziesiątą osobą jest sam... cięte. Dziesiątą ranną osobą...
±W środę po godzinie 11:00 11 w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-letni uczeń zaatakował nożem rówieśników oraz personel. Wirtualna Polska skontaktowała się z Michałem Dumałą, pielęgniarzem koordynującym z placówki Meditrans Ostrołęka, który przekazał precyzyjne dane z przeprowadzonej po ataku akcji ratunkowej.
±– Ogólnie zostały zadysponowane cztery zespoły ratownictwa medycznego. Wszystkim na miejscu zdarzenia udzielono pomocy medycznej. Dziewięć osób (w tym poszkodowany – przyp. red.) wymagających specjalistycznej opieki zostało przetransportowanych do trzech okolicznych szpitali – przekazał Wirtualnej Polsce ratownik.
±Michał Dumała z Meditrans Ostrołęka poinformował, jak wyglądał stan poszkodowanych tuż po ataku. – Są to przeważnie rany cięte i kłute – przekazał nam. przekazał. Doprecyzował, że u wszystkich poszkodowanych obrażenia były niezagrażające życiu, jednak dwie osoby były poważnie ranne.
±- – Jakub Z., który zaatakował kolegów i nauczycieli ZSZ nr 4 niebezpiecznym narzędziem, ranił osiem dziewięć osób: dwóch nauczycieli, czterech pięciu uczniów i dwie osoby postronne. 19-latek dokonał samookaleczenia i jest opatrywany w szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej - – przekazała rzeczniczka prokuratury Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce Elżbieta Edyta Łukasiewicz.
±– Potwierdzam, że na oddziale SOR Szpitala w Ostrawie Mazowieckiej został przyjęty dziewiętnastoletni 19-letni pacjent z ranami obu nadgarstków. Rany okazały się niegroźne i po zaopatrzeniu przez lekarza chirurga w znieczuleniu miejscowym pacjent w asyście policji opuścił szpitalny oddział ratunkowy Szpitalny Oddział Ratunkowy – poinformował WP dyrektor Szpitala Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej mgr inż. Artur Wnuk.
±Wirtualna Polska skontaktowała się też ze szpitalem w Łomży, do którego trafiła część rannych osób. - – Mamy dwie osoby. To są dwie kobiety. Obecnie są w trakcie diagnostyki. Trafiły bezpośrednio po przyjeździe pod opiekę personelu medycznego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Na chwilę obecną ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo - – poinformowała WP rzeczniczka prasowa szpitala w Łomży Jolanta Gryc, zwracając uwagę na fakt, że oprócz obrażeń fizycznych pacjentki zmagają się z gigantyczną traumą i przerażeniem.
±Zapewnienia te potwierdza również prokuratura, która poinformowała, Prokuratura potwierdziła w środę po południu, że najciężej rannej ofierze nie grozi już niebezpieczeństwo. Jednocześnie służby zdementowały wcześniejsze medialne doniesienia, jakoby z uwagi na krytyczny stan którejś z ofiar do transportu użyto śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
±– Zostało poszkodowanych łącznie ze sprawcą dziesięć 10 osób, z czego dziewięć trafiło do szpitali. Z naszych informacji na teraz żadnej z tych osób nie zagraża niebezpieczeństwo, ale jeszcze czekamy na ostateczne potwierdzenie co do dwóch osób. Było to pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli i dwie osoby postronne. I tak jak wspomniałem, dodatkowo sprawca, który też dokonał samookaleczenia osób – poinformował wojewoda mazowiecki Mariusz Frankowski.
±Napastnik został ujęty przez policję kilkaset metrów od szkoły, w rejonie miejskiej plaży. Na terenie Zespołu Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce trwają intensywne czynności dochodzeniowe. Rzeczniczka prokuratury Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce poinformowała, że na miejscu pracują dwaj prokuratorzy oraz wydzielony zespół policjantów. Śledczy zabezpieczają wszystkie dostępne ślady, w tym zapisy ze szkolnego monitoringu. Jeśli pozwoli na to stan zdrowia poszkodowanych, jeszcze w środę rozpoczną się pierwsze przesłuchania świadków zdarzenia.
−Wśród przewiezionych znalazło się osiem ofiar ataku, które doznały ran ciętych i kłutych, oraz jedna osoba, która trafiła do szpitala w Ostrowi Mazowieckiej. Informacje te sprecyzowała później Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce.
−– Są to osoby przeważnie ranne, cięte i kłute. Z tych wszystkich osób, które uległy wypadkowi, że tak powiem, dwie osoby były w stanie dość poważnym, ale niezagrażającym życiu – ocenił ratownik medyczny. Podkreśla jednak, że to stan tuż po ataku.
−Napastnik został ujęty przez policję kilkaset metrów od szkoły, w rejonie miejskiej plaży. Z uwagi na fakt, że w wyniku samookaleczenia sam wymagał opieki medycznej, został przetransportowany do szpitala w Ostrowi Mazowieckiej.
+Wśród przewiezionych do szpitali było pięciu uczniów, dwoje nauczycieli, dwie osoby postronne i sprawca, który dokonał samookaleczenia.