+Rzeczniczka Naczelnej Izby Lekarskiej Iwona Kania tłumaczy, że nie ma informacji o tym, żeby Dawid K. Popełnił błąd medyczny. Zarzuty dotyczą nieprawidłowości gospodarczych i dlatego na razie może dalej pracować w gabinecie.
+W świetle tych ustaleń może nadal przyjmować pacjentów, wykonywać swój zawód. Naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej zwróci się do prokuratury o wgląd w akta – mówiła.