← Wypadek na S10 z udziałem BMW
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Szaleńczy rajd na S10 i śmiertelny wypadek. Nieoficjalnie: Jechał 270 km/h, nagrywał to pasażer

2 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: 1 akapit zmieniony, 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 07.10 o 15:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

07.10 15:05 07.10 16:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 15:20–15:30 · dopisanie · 6 akapitów, 188 słów rozwiń
    1. Treść

      +To już kolejne śmiertelne zdarzenia w ostatnich dniach. W sobotę w Nowym Sączu 21-letni mężczyzna potrącił śmiertelnie na pasach mężczyznę.

      +Według wstępnych ustaleń śledczych kierowca uczestniczył w nielegalnym wyścigu samochodowym i rażąco przekroczył dopuszczalną prędkość, osiągając 120 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 60 km/h.

      +- Mężczyzna w trakcie przesłuchania nie przyznał się do uczestnictwa w nielegalnym wyścigu samochodowym, natomiast przyznał się do potrącenia pieszego. Odmówił składania wyjaśnień, a także odpowiedzi na poszczególne pytania prokuratora - mówiła w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu Justyna Rataj-Mykietyn.

      +Jak dodała, kierowca wyraził skruchę i zadeklarował chęć przeproszenia bliskich zmarłego pieszego.

      +Tymczasem przed Sądem Rejonowym w Piotrkowie Trybunalskim dobiega końca proces Sebastiana Majtczaka. Mężczyzna odpowiada za spowodowanie śmiertelnego wypadku na autostradzie A1 we wrześniu 2023 r. Według ustaleń biegłych, prowadząc BMW, mężczyzna poruszał się w przedziale 315-329 km na godzinę, uderzając w osobową Kię, która jechała 140 km na godzinę. W wyniku zdarzenia zginęła trzyosobowa rodzina, w tym 4-letnie dziecko.

      +W środę mowę końcową w sprawie wygłosił prokurator Aleksander Duda. Prokurator Duda zażądał ośmiu lat więzienia (najwyższy możliwy wymiar kary) i odszkodowania na rzecz bliskich, łącznie 2,2 mln zł.