±Jak nieoficjalnie ustalił reporter RMF FM Michał Radkowski, ładunek miał być prawie zdetonowany. zdetonowany w czasie incydentu. Jak relacjonuje dziennikarz RMF FM, tuż przed odjazdem pirotechników była wyczuwalna woń podobna do tej, gdy odpalane są petardy.
+Podczas ataku 19-latek zostawił w klasie plecak, z którym przyszedł do szkoły. Gdy z plecaka zaczął wydobywać się dym, uczniowie wyrzucili go przez okno na zewnątrz – został zabezpieczony przez policję, która wezwała pirotechników, aby zbadali torbę. Pirotechnicy opuścili miejsce zdarzenia wczesnym wieczorem.
+Jakub Z., który po ataku uciekł ze szkoły, został zatrzymany. Policjanci natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Zaledwie 25 minut od zgłoszenia został on zatrzymany w rejonie plaży w Ostrołęce – powiedział RMF FM Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji. To ok. 400-500 metrów od szkoły.
+Uczeń także potrzebował pomocy medycznej. Przed zatrzymaniem napastnik się zranił. Trafił do szpitala, gdzie pilnowali go policjanci. Po kilku godzinach, późnym popołudniem, Jakub Z. opuścił szpital i został przewieziony do policyjnej izby zatrzymań. Wkrótce ma zostać przesłuchany – ustalił reporter RMF FM Michał Radkowski.
+Podczas konferencji prasowej po posiedzeniu sztabu kryzysowego w Ostrołęce ujawniono, że nożownik był w przeszłości notowany przez służby za posiadanie niewielkiej ilości narkotyków.
+Podczas konferencji przekazano również, że 19-latek „był w sferze zainteresowania służb społecznych”. Był pod opieką psychologa i innych specjalistów.