← Możliwość powtórzenia scenariusza 'zielonych ludzików' w Estonii
RMF24 · zmienił nagłówek po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Państwa bałtyckie narażone na ataki "zielonych ludzików"? Były szef SKW gościem Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24

Gen. Materka: Nie możemy być naiwni i zakładać, że te drony były przypadkowe

3 zmiany po publikacji w ciągu 13 h 20 min: nagłówek raz, lead raz, 1 akapit zmieniony, 4 usunięte, 8 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 07.10 o 19:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

07.10 19:05 08.10 08:40
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 08:00–08:40 · dopisanie · 5 akapitów, 332 słowa rozwiń
    1. Treść

      +Tak naprawdę taka propozycja padła też dla nas, jeżeli chodzi o współpracę z Zondacrypto i jasno tutaj z pułkownikiem Lobo odpowiedzieliśmy, że to nie jest w ogóle temat ani praca dla nas, a także na podstawie posiadanych informacji na temat Kralla i Zondacrypto jasno nie zdecydowaliśmy się na taką współpracę - przyznał Materka, przewodniczący Frontline Foundation, której współzałożycielem był Artur Chodziński zamieszany w aferę z Zondacrypto.

      +Piotr Salak pytał swojego gościa, kiedy dowiedział się o tym, że Artur Chodziński pracował dla Przemysława Krala. Dowiedzieliśmy się tak naprawdę w maju albo w kwietniu tego roku (...) W momencie, kiedy potwierdził nam tę informację, dla nas sprawa była zero-jedynkowa i bezdyskusyjna - odpowiedział gen. Materka.

      +Na pytanie, kiedy ta propozycja padła dla fundacji w ogóle, gość "Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24", przyznał że rok przed tym, jak współpraca Artura Chodzińskiego wyszła na jaw.

      +Jasno oceniliśmy, że to nie jest miejsce dla nas. Jasno też zakomunikowaliśmy między innymi panu Arturowi Chodzińskiemu, że Frontline Foundation i żadna z osób z fundacji nie będzie współpracować (z Zondacrypto - przyp. red.) (...) Chcę się odnieść do zarzutu, że nie wiedzieliśmy. Ja przypomnę, że mi zarzucają do tej pory - między innymi prokuratura - w ramach tak zwanej sprawy Pegasusa, że chcieliśmy wiedzieć więcej. Więc ja tu tyle mogę odpowiedzieć. Każdy z nas, nawet w takiej fundacji, jest wolnym człowiekiem. Umówiliśmy się dżentelmeńsko na działanie fundacji, że doświadczenia mamy wykorzystywać w dobrym kierunku. Natomiast pan Artur Chodziński podjął inną decyzję. Stąd w momencie, kiedy się dowiedzieliśmy o jego współpracy z Zondacrypto, podjęliśmy natychmiastową decyzję o jego odejściu z fundacji. Tutaj nie ma żadnej drugiej strony - wyjaśnił Materka.

      +Gen. Maciej Materka przyznał również wprost, że czuje się oszukany przez Artura Chodzińskiego. Chodziński wspólnie z nami miał jasny cel, po co budujemy tę fundację, która ma działać przez długie lata, gdzie mamy nasze doświadczenia i naszą wiedzę wykorzystać dokładnie w odwrotnym kierunku, w którym wykorzystał pan Chodziński. Podjął taką decyzję i dzisiaj ponosi konsekwencje - dodał gość Piotra Salaka.

  2. 08.10
    lead · 1 akapit zmieniony
    Lead

    Czy Rosja może w tym roku powtórzyć w Estonii scenariusz „zielonych ludzików” znany z Krymu „Nie możemy być naiwni i Donbasu? Czy Narwa może stać się miejscem podobnego konfliktu? Czy NATO jest przygotowane na taki wariant? O wiarygodność artykułu 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, reakcję Sojuszu na działania Rosji i postawę państw NATO zapytamy zakładać, że te drony, które wleciały w polską przestrzeń powietrzną, były przypadkowe” – powiedział w Rozmowie o 7:00 w Radiu RMF24 gen. Macieja Materkę, byłego szefa Maciej Materka. W ten sposób były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Zapraszamy! Wojskowego odniósł się do zakończenia śledztwa ws. wtargnięcia rosyjskich dronów na terytorium Polski.

    Treść

    ±W nocy z 9 na 10 września 2026 2025 roku polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez ponad 30 rosyjskich dronów typu Gerbera – poinformowała „Rzeczpospolita”. Gerbera. Bezzałogowe statki powietrzne wleciały ze wschodu i spadły w 27 miejscowościach na terenie całego kraju. „Rzeczpospolita” poinformowała o zakończeniu śledztwa.

  3. 08.10
    nagłówek · 4 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Nagłówek

    Państwa bałtyckie narażone na ataki "zielonych ludzików"? Były szef SKW gościem Rozmowy o 7:00 w Radiu RMF24 Gen. Materka: Nie możemy być naiwni i zakładać, że te drony były przypadkowe

    Treść

    −Porozmawiamy też o rosyjskiej wojnie hybrydowej. Jakie działania Moskwy są dziś najbardziej prawdopodobne wobec Polski? Kogo rosyjski kontrwywiad próbuje rekrutować do pracy szpiegowskiej? Kiedy wojna hybrydowa przestaje być działaniem poniżej progu otwartego konfliktu? Zapytamy również, czy Polska wykorzystuje wszystkie możliwości, by przeciwdziałać takim zagrożeniom.

    −Poruszymy również temat Niemczech i zatrzymania Augusta Hanninga, byłego szefa BND. Czy sprawa może świadczyć o problemach niemieckich służb i nadmiernym zaufaniu do ich funkcjonariuszy? Czy państwa NATO powinny regularnie weryfikować oficerów wywiadu? Czy oskarżenia Hanninga dotyczące Polski i Ukrainy w sprawie Nord Stream mogły być elementem rosyjskiej operacji?

    −Padną też pytania o wojnę w Ukrainie i rosyjskie groźby nuklearne. Czy Ukraina przegrywa wojnę w powietrzu, mimo skutecznych uderzeń w głąb Rosji? Czy groźby użycia broni jądrowej przestały działać na Europę?

    −Na rozmowę Piotra Salaka zapraszamy tuż po godz. 7:00 do RMF FM, internetowego Radia RMF24, na stronę RMF24.pl, do aplikacji RMF ON i naszych mediów społecznościowych!

    +W nocy z 9 na 10 września 2026 roku polska przestrzeń powietrzna została naruszona przez ponad 30 rosyjskich dronów typu Gerbera – poinformowała „Rzeczpospolita”. Bezzałogowe statki powietrzne wleciały ze wschodu i spadły w 27 miejscowościach na terenie całego kraju.

    +Rosja stosuje bardzo brutalne środki, coraz brutalniejsze, stara się wpływać na naszą rzeczywistość – powiedział Materka. Dodał, że to wpływa też na nasze myślenie i Kreml prowadzi wojnę kognitywną.

    +Jesteśmy na etapie tzw. wojny hybrydowej, w której tak naprawdę nie znamy przeciwnika, który stosuje wszystkie możliwe i coraz bardziej brutalne metody - podkreślił.