"Głównym wrogiem Rosji jest Europa". Kogo Rosja uznaje za wroga? Ekspertka wprost o polityce Kremla "nienawiści do Polski"
- – Był okres, że gdy głównym wrogiem Rosji była Ameryka - – stwierdziła w programie Teraz WP Barbarą "Teraz WP" Barbara Włodarczyk, wieloletnia korespondentka TVP w Rosji, autorką autorka reportaży i książki "Nie ma jednej Rosji". - Natomiast w... – Natomiast...
±- – Po spotkaniu Trumpa z Putinem, Putinem widać było, że nastroje bardzo się poprawiają, jeśli chodzi o stosunek do Ameryki - – oceniła.
±Wspomniała jednocześnie, że Rosjanie mają z jednej strony kompleks Aeryki, Ameryki, a z drugiej strony pewne poczucie moralnej wyższości. - – Często się odwołują do wielkiej rosyjskiej literatury, która ma długie tradycje, a której nie mają Stany Zjednoczone, do heroicznej historii, o której ciągle mówią, m.in. odwołując się do Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, gdzie tyle ofiar ponieśli - – tłumaczyła.
±Wieloletnia korespondentka TVP w Rosji oceniła też, Rosjanie są przeświadczeni, iż "Zachód sprzysiągł się, by dokuczyć Rosji i, że nie może się pogodzić z tym, że Rosja wstaje z kolan". - – Mówili mi dziennikarze, zwłaszcza z tych mediów oficjalnych, że Zachód nie może się pogodzić, pogodzić z tym, że byłe państwa strefy wpływów radzieckich, to jest nadal strefa wpływów Moskwy. I w ogóle nie dopuszczali myśli, że te państwa nie chcą być w tej strefie wpływów, nie wierzyli w tę wolną wolę obywateli innych krajów. Jakoś nie mogli uwierzyć w to, że te państwa nie chcą być tak blisko z Rosją, Rosji, że jednak dążą na Zachód - – zauważyła Barbara Włodarczyk.
+Wieloletnia korespondentka TVP w Rosji oceniła też, że Rosjanie są przeświadczeni, iż "Zachód sprzysiągł się, by dokuczyć Rosji i że nie może się pogodzić z tym, że Rosja wstaje z kolan".