← Przedłużenie kontraktu Bartosza Gomułki
Interia · ciche edycje po publikacji · sport.interia.pl ↗

Decyzja Polaka nie spodobała się Grbiciowi. Siatkarz i tak nie odpuszcza

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 1 akapit zmieniony.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.10 o 07:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.10 07:40 08.10 08:10
treść i dopisania 08:10
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Jednym z siatkarzy powołanych przez Nikolę Grbicia w poprzednim sezonie reprezentacyjnym był Bartosz Gomułka, którego serbski selekcjoner Serb zabrał na pierwszy turniej Ligi Narodów. Później utalentowany atakujący już szans nie dostawał, rozpoczął więc przygotowania do sezonu klubowego. Przed nim poważne wyzwanie, bo 24-latek podjął decyzję, która od początku nie podobała się Grbiciowi. Mimo to siatkarz jej nie zmienił, teraz z kolei Serb ostrzegał przed przykrymi konsekwencjami ruchu Polaka, ale ten i tak zamierza walczyć o swoje, o czym opowiedział w rozmowie z Polsatem Sport zapowiedział, że zamierza walczyć o zaufanie trenera klubowego. Sport.