← Awans Hurkacza w Szanghaju
Fakt · ciche edycje po publikacji · sport.fakt.pl ↗

Hubert Hurkacz wygrał mecz. W drugiej rundzie zagra z legendą

1 zmiana po publikacji w ciągu 30 min: 1 akapit zmieniony, 1 usunięty, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.10 o 09:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.10 09:35 08.10 11:15
treść i dopisania 10:21
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 08.10
    1 akapit zmieniony · 1 akapit usunięty · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±W drugiej rundzie rywalem Hurkacza będzie Djoković, czyli jeden z najbardziej utytułowanych tenisistów który w historii. pierwszej rundzie miał tzw. wolny los. Polak i Serb grali do tej pory ośmiokrotnie. Wszystkie mecze kończyły się triumfem "Nole".

    −Przed spotkaniem z Duckworthem można było mieć pewne obawy o formę Hurkacza. Jak się okazało, były one bezpodstawne. Hurkacz prezentował się bardzo dobrze od samego początku. Pierwszego seta wygrał pewnie 6:3. W drugiej partii gra się wyrównała. Polak musiał bardziej się napocić, ale ostatecznie wygrał po tie-breaku 7:6.

    +Na otwarcie imprezy w Szanghaju przeciwnikiem Hurkacza był Duckworth, z którym Wrocławianin wygrał dwa wcześniejsze starcia

    +Premierowe przełamanie nastąpiło stosunkowo szybko. Hurkacz, po którym nie było widać żadnych kłopotów zdrowotnych, skorzystał z kilku prostych błędach rywala i objął prowadzenie 3:1. Polak grał bardzo solidnie praktycznie we wszystkich elementach gry. Seta zamknął asem serwisowym, szóstym w meczu. Druga partia była zdecydowanie bardziej wyrównana. Zawodnicy nie wypracowali ani jednej okazji na break-pointa. O końcowym sukcesie Wrocławianina przesądził tie-break wygrany 7-4.