±Po tym, jak polityk Konfederacji nazwał dziennikarkę mianem kobiety lekkich obyczajów, dawniej „nierządnicy dla najbogatszych”, słowem - prostytutki, na platformie X zamieścił w środę wpis: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany”. Na tym jednak nie koniec. Dziś na Facebooku zdjęcie dziennikarki podpisał: „Nie zwyzywałem tej pani. Nazwałem ją stosowanie stosownie do wykonywanej profesji i charakteru warsztatu, który prezentuje”. Justyna Dobrosz-Oracz zapowiedziała pozew.
±Dość wspomnieć sytuację z listopada ubiegłego roku, gdy Trump zwrócił się do Nancy Cordes z CBS News: „Jesteś głupia? Jesteś głupią osobą?”, gdy zapytała, dlaczego prezydent przypisuje administracji Joego Bidena odpowiedzialność za przyjazd do USA podejrzanego o postrzelenie żołnierzy Gwardii Narodowej. Również w listopadzie ubiegłego roku Trump na pokładzie Air Force One powiedział „Cicho, świnko” do Catherine Lucey, reporterki Bloomberga, gdy zadawała pytanie dotyczące afery pedofilskiej i Jeffreya Epsteina. „Jesteś okropną osobą i fatalną reporterką” - tak z kolei mówił Trump do Mary Bruce z ABC News, gdy pytała go o zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego i sprawę Epsteina.