← Obrażenie Justyny Dobrosz-Oracz przez Konrada Berkowicza
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

Od patelni do „kurtyzany”. Berkowicz obraził dziennikarkę, granica została przekroczona?

1 zmiana po publikacji w ciągu 1 h 20 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 08.10 o 10:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

08.10 10:10 08.10 12:30
treść i dopisania 11:41
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Po tym, jak polityk Konfederacji nazwał dziennikarkę mianem kobiety lekkich obyczajów, dawniej „nierządnicy dla najbogatszych”, słowem - prostytutki, na platformie X zamieścił w środę wpis: „Przekroczyłem nieprzekraczalną granice. Przepraszam wszystkie kurtyzany”. Na tym jednak nie koniec. Dziś na Facebooku zdjęcie dziennikarki podpisał: „Nie zwyzywałem tej pani. Nazwałem ją stosowanie stosownie do wykonywanej profesji i charakteru warsztatu, który prezentuje”. Justyna Dobrosz-Oracz zapowiedziała pozew.

    ±Dość wspomnieć sytuację z listopada ubiegłego roku, gdy Trump zwrócił się do Nancy Cordes z CBS News: „Jesteś głupia? Jesteś głupią osobą?”, gdy zapytała, dlaczego prezydent przypisuje administracji Joego Bidena odpowiedzialność za przyjazd do USA podejrzanego o postrzelenie żołnierzy Gwardii Narodowej. Również w listopadzie ubiegłego roku Trump na pokładzie Air Force One powiedział „Cicho, świnko” do Catherine Lucey, reporterki Bloomberga, gdy zadawała pytanie dotyczące afery pedofilskiej i Jeffreya Epsteina. „Jesteś okropną osobą i fatalną reporterką” - tak z kolei mówił Trump do Mary Bruce z ABC News, gdy pytała go o zabójstwo dziennikarza Dżamala Chaszukdżiego i sprawę Epsteina.