40 mld zł z kieszeni firm i konsumentów. Znamy rządowy plan podwyżek Rząd szykuje "dyskretną" podwyżkę podatków. Wiemy, co zdrożeje w sklepach
Podatek cyfrowy, wyższa akcyza na alkohol i papierosy, droższe napoje energetyczne, a także tzw. "branżowy CIT" dla gigantów energetycznych — to tylko część pokaźnego pakietu podatkowego, który ma przynieść budżetowi państwa miliardy złotych. Rząd liczy w 2027 r. na ponad 40 mld zł z tzw. działań dyskrecjonalnych. Zmiany odczują konsumenci przy sklepowych półkach. Zdrożeją słodkie napoje, alkohole i energetyki.
±W Sejmie w czwartek 8 października ruszyły prace nad przyszłorocznym budżetem państwa. To, na co posłowie zwracali uwagę, to wysoki deficyt. — To już czwarty projekt budżetu przedstawiony przez Andrzeja "dziurę" Domańskiego — mówił w Sejmie Zbigniew Kuźmiuk poseł PiS. — Mam nadzieję, że to ostatni projekt. To projekt z deficytem w wysokości 282 mld zł, przypomnę, że w 2024, że wykonany deficyt to 211 mld zł — mówi parlamentarzysta. Na odpowiedź ministra finansów nie trzeba było długo czekać. — Te manipulacje i finansowe kuglarstwo trzeba szybko sprostować — mówi Andrzej Domański. — Zostawiliście gospodarkę z zerowym wzrostem, z 11 proc. inflacją, z 15 proc. luką VAT. To wasz rząd wprowadził Polskę w procedurę nadmiernego deficytu, to wy zaciągnęliście długi, które my teraz spłacamy — mówił minister finansów.
+W Sejmie w czwartek 8 października ruszyły prace nad przyszłorocznym budżetem państwa. To, na co posłowie zwracali uwagę, to wysoki deficyt. — To już czwarty projekt budżetu przedstawiony przez Andrzeja "dziurę" Domańskiego — mówił w Sejmie Zbigniew Kuźmiuk poseł PiS.