Nie milkną echa ataku nastoletniego nożownika w jednej ze szkół w Ostrołęce. Mieszkańcy osiedla, na którym mieszkał Jakub Z. Z., czują się coraz mniej bezpiecznie. W rozmowie z Wirtualną Polską wspominają też, że...
±W środę w jednej ze szkół w Ostrołęce doszło do ataku. 19-latek uzbrojony w maczetę ranił pięcioro uczniów, dwoje nauczycieli oraz dwie osoby postronne. Po ataku zbiegł w rejon miejskiej plaży, gdzie próbował sobie odebrać sobie życie. Został zatrzymany przez policję. W pozostawionym w sali informatycznej plecaku chłopaka był ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.
±Kilka osób przyznało, przyznaje, że nie kojarzy z wyglądu Jakuba Z., choć mieszkał na tym samym osiedlu. Kojarzyła Zna go tylko jedna rozmówczyni WP. Kobieta przyznaje, że chłopak raczej nie przyciągał uwagi. – Nie zauważyłam, żeby on był z grupy rozrabiaków – mówi i dodaje, że najczęściej widywała go w pojedynkę.
±Inna przyznała, przyznaje, że na początku była zaniepokojona całą sytuacją wokół ataku, ale zobaczyła, że "służby odpowiednio działają" i już czuje się bezpiecznie.