+W trakcie debaty sejmowej nad projektem ministra kultury oceniła, że wokół niego „narosło wiele nieporozumień".
+Odpowiadając na pytanie, do kogo trafi wsparcie, powiedziała: – Nie do celebrytów. Nie do gwiazd. Nie do artystów, którzy zarabiają gigantyczne pieniądze. Prawo do dopłaty przysługuje tylko wtedy, gdy średni roczny dochód artysty z ostatnich trzech lat nie przekracza 125 procent minimalnego wynagrodzenia. Liczą się dochody ze wszystkich źródeł, także z praw autorskich. Rozpoznawalność zatem nie jest kryterium, tylko dochód – zaznaczyła Cienkowska.
+O dopłacie decyduje ZUS, na okres do 12 miesięcy. Dochody potwierdza Krajowa Administracja Skarbowa. W pozostałym zakresie artysta składa oświadczenie pod rygorem odpowiedzialności karnej.
+- Artysta nadal sam płaci składki. Jeśli zarobi więcej, dopłata maleje albo znika. To nie jest dodatkowa emerytura – zaznaczyła Cienkowska.
+Komisja Opiniująca liczy 145 osób, bo musi reprezentować wszystkie dziedziny twórczości. 120 członków rekomendują organizacje artystów, 10 organizacje zbiorowego zarządzania, a po 5 wskazują minister kultury, minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego i prezes ZUS. Wnioski będzie oceniał trzyosobowy zespół. Komisja wyłącznie opiniuje. Decyzję o statusie wydaje dyrektor Centrum Edukacji i Pracy Artystycznej. Od niej przysługuje odwołanie do ministra kultury, a następnie skarga do sądu administracyjnego. O dopłacie decyduje ZUS.