±""Przepraszam "Przepraszam też pracowników za wyjedzenie paru rzeczy z pokoju. Granola była spoko, ale następnym razem kupcie lepszą. Jogurt — w miarę. (...) A cukierki? Krówka z adwokatem chyba była najlepsza. Badanie za mną. Na wynik czekam, a za poczęstunek dziękuję — granola do poprawy" — dodał.
±Jak relacjonuje "Fakt", wpisy mężczyzny spotykają się z niedowierzaniem dużej części internautów, którzy są zdzwieni zdziwieni jego postawą w obliczu dramatu, jaki go spotkał.