Czy 15-latek, który zabił 37-letnią woźną w szkole pod Wyszkowem, mógł być pod wpływem grup zafascynowanych powiązany z grupami zafascynowanymi ideologią neonazistowską? W sieci pojawiły się jego zdjęcia, na których widać m.in. symbol nawiązujący do tego nurtu. Jak ustalił Onet, służby badają ten wątek. — Sprawdzamy, co było zapalnikiem jego działania i czy nie był przez kogoś inspirowany — mówi nam Jacek Dobrzyński, rzecznik koordynatora służb specjalnych.
±W przestrzeni publicznej pojawiły się doniesienia, że te ataki mogą być efektem challenge’u challenge’u, zawartego pomiędzy młodymi ludźmi w internecie. Sprawdzają to służby. Jak podkreśla policja, na razie nie ma jednak żadnych dowodów na to, że to właśnie tego rodzaju wyzwanie popchnęło młodych ludzi do tak drastycznych czynów.
±Tymczasem, jak dowiedział się Onet, służby badają jeszcze jeden wątek związany z 15-letnim Wiktorem spod Wyszkowa. W sieci pojawiły się zdjęcia pochodzące prawdopodobnie z jego profilu (już został zamknięty) na serwisie społecznościowym. jednym z serwisów społecznościowych. Na jednym z nich widać szkołę w Leszczydole-Nowinach, na innym — zamaskowaną jest zamaskowana postać w kasku z zamontowaną kamerą - 15-latek (15-latek miał taki, taki wchodząc do szkoły. szkoły).
±Jest jeszcze jedno zdjęcie, na którym ktoś pokazuje dłonią symbol mogący kojarzyć się z ideologią neonazistowską. To charakterystycznie ułożone palce, tworzące litery W i P, co może oznaczać "White Power". Czy 15-latek działał więc w grupie zafascynowanej taką ideologią?
±Wkrótce potem do sprawy została zatrzymana kolejna osoba, która była z nimi powiązana. 17-letni Paweł G. usłyszał trzy zarzuty, w tym przygotowywania zamachu terrorystycznego, w którym śmierć miałoby ponieść wiele osób. Został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. "Według ustaleń ABW Paweł G. należał do go grupy Atomwaffen Polska i współtworzył grupę Bierut Soldier ZNB. W obu pojawiły się treści i symbolika neonazistowska oraz rozmowy dotyczące przemocy i zamachów" — informowała w komunikacie ABW.
±Jednocześnie nasz rozmówca przestrzega przed fejkami. — Dezinformacja wprowadza chaos. Nie przesyłajmy sobie niesprawdzonych, kłamliwych informacji. To napędza niepotrzebną i szkodliwą spiralę strachu. Policja, CBZC, współpracując z ABW i NASK, NASK działają intensywnie. Warto śledzić komunikaty służb. To pewne i sprawdzone źródło informacji — podkreśla Jacek Dobrzyński.