+Zdzisław Gawlik, odnosząc się do zarzutów dotyczących naruszania niezależności prezesa NBP, przekonywał, że działania komisji mają na celu obronę niezależności banku centralnego przed wpływami politycznymi i korupcją. - Niezależność nie oznacza bezkarności nawet dla tak potężnych osób jak prezes NBP - zaznaczył.
+Odniósł się również do argumentów, że prezes NBP działał w celu ratowania gospodarki, wskazując, że punktem odniesienia dla oceny jego działań powinna być polska Konstytucja. - Ja znam tylko jedno miejsce, w którym obowiązuje polska Konstytucja, to jest Rzeczpospolita Polska, w której stolicy właśnie jesteśmy - powiedział, dodając, że komisja nie zajmuje się działalnością banków w innych krajach. Była to odpowiedź na zarzuty, iż prezesi niektórych banków centralnych mieli podejmować podobne decyzje do tych podejmowanych przez Adama Glapińskiego.