← Atak nożem w szkole w Leszczydole-Nowinach
Interia · ciche edycje po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Dyrektor o dziwnym zachowaniu 15-latka. Nagle zwrot. "Chciał, żeby go przytulić"

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 2 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 09.10 o 12:51). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.10 11:50 09.10 14:10
treść i dopisania 13:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±- Jedyny problem problem... to niechętnie chodził do szkoły. Miał dostosowania. Myślę, że mieliśmy pewien sukces, bo wychowawczo w klasie ósmej udało nam się go namówić do tego, żeby jeździł na wycieczki, zapisał się do pocztu sztandaru. Nawet na którymś z tych wyjazdów widziałem, że naprawdę się cieszy z tego. Także Tak że ta końcówka ósmej klasy to mógłbym powiedzieć, że bez żadnych problemów, oprócz nauki - opisał.

    ±Dyrektor szkoły zapewnił przy tym, że nastolatek nie miał problemów z agresją. - To był chłopak taki uśmiechnięty, z dołkami. Także tu Tu nie było widać agresji. Nawet do tego stopnia, że jak ktoś się uśmiechnął do niego, to on się uśmiechał - wspomniał.