±Pedagog, Dyrektor, widząc, że sprawca "siedzi w miarę grzecznie, czekając na policję", pobiegł zobaczyć, co się dzieje z tyłu. - Szczególnie byłem zaniepokojony ranną nauczycielką, bo wydawało mi się, że była mocno ranna. Okazało się, że tylko draśnięcie - podkreślił.
+Pedagog przekazał informacje o 37-letniej ofierze ataku. - To pracownik, który nie sprawiał żadnych problemów. Miła kobieta. Często bywa tak, że słyszy się przecież w innych szkołach, że woźna gania uczniów. Ja o niej tego nie słyszałem - przekazał.Potwierdził, że była matką dwójki dzieci. - Jedno z tych dzieci pojechało na wycieczkę właśnie z tej zerówki, do której on (napastnik - red.) się dobijał. A drugie dziecko było w tej sali, którą ja broniłem, czyli było w szkole - ujawnił.
+W czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach (gm. Wyszków) doszło do ataku 15-latka, który ranił trzy osoby, jedną śmiertelnie. O jego losie zadecyduje sąd rodzinny. Nastolatek może odpowiadać za zabójstwo jak osoba dorosła.
+To kolejne takie zdarzenie w szkole na Mazowszu. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-latek zaatakował nożem 9 osób - 5 uczniów, 2 nauczycieli i 2 osoby postronne. Ranni trafili do szpitali w Łomży i Ostrołęce. 19-latek miał ze sobą plecak z zawartością materiału wybuchowego domowej roboty.