±Jak relacjonuje rzeczniczka Urzędu Miasta w Wadowicach Małgorzata Targosz-Storch, po tym, gdy kolega uciekł, chłopiec zrezygnował z dalszej gonitwy.
±O zdarzeniu szkołę miała też poinformować babcia chłopca, który uciekł przed rówieśnikiem. Kobieta Babcia przyszła z 12-letnim wnukiem do placówki. Dyrektor zawiadomił policję, a uczniem zajęli się funkcjonariusze.