← Porozumienie Trumpa z Putinem w sprawie oleju napędowego
WP · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.wp.pl ↗

Trump rozmawiał z Putinem. Uzgodnił... dostawy paliwa z Rosji

1 zmiana po publikacji w ciągu 20 min: 5 akapitów zmienionych, 1 dopisany.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 09.10 o 21:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

09.10 21:00 09.10 22:50
treść i dopisania 22:00
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 09.10
    5 akapitów zmienionych · 1 akapit dopisany
    Treść

    ±To nie koniec zaskakującego wspisu wpisu Trumpa. Poinformował on również, że "w zależności od stanu swoich rafinerii, Rosja dostarczy w krótkim czasie 3 mln ton oleju napędowego".

    ±Według źródeł portalu wysłannik Kremla Kiriłł Dmitrijew przedstawił te warunki w USA wysłannikom prezydenta Donalda Trumpa - Steve’owi Witkoffowi i Jaredowi Kushnerowi. Żądania pojawiły się w momencie, gdy Rosja nasiliła ostrzały ukraińskiej sieci energetycznej, dążąc do wywarcia presji przed ewentualnymi negocjacjami.

    ±Publicznie rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odrzucił możliwość sektorowego rozejmu, twierdząc, że Kijów proponuje zawieszenie broni jedynie w obszarze, który jest jego "piętą achillesową". piętą achillesową.

    ±Porozumienie zawarte z Putinem oznacza także, że podpisana 19 września przez Trumpa ustawa o tzw. Piekielnych sankcjach", piekielnych sankcjach, na której pilne wdrożenie naciskają zarówno demokraci, jak i republikanie, idzie do "kosza". kosza.

    ±Ustawa nazwana imieniem zmarłego senatora Lindseya Grahama - – inicjatora tych wysiłków - – kodyfikuje istniejące dotychczas sankcje przeciwko Rosji i zachęca prezydenta do nałożenia kolejnych m.in. na "flotę cieni". Przede wszystkim daje mu jednak nowe uprawnienia do nakładania ceł w wysokości do 100 proc. na państwa z pierwszej piątki największych importerów rosyjskiej ropy, gazu, gazu oraz tych, które najbardziej umożliwiają jej omijanie restrykcji naftowych.

    +Na te złe dla Ukrainy i jej sojuszników informacje szybko zareagował Wołodymyr Zełenski. "Pozwalanie Rosji na sprzedaż produktów naftowych to inwestycja w wojnę, którą należy zakończyć, a nie przedłużać" – napisał prezydent Ukrainy na platformie X.