+Przed zawieszeniem sankcji na rosyjski olej napędowy przestrzega z kolei szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas, która stwierdziła, że to może spowodować, że Moskwa zyska dodatkowe dochody na prowadzenie wojny w Ukrainie. „To nie jest czas na łagodzenie presji na Rosję, Europa tego nie zrobi” – napisała na X Kallas.
+Szefowa unijnej dyplomacji zwróciła także uwagę, że w ciągu tylko dwóch dni w rosyjskich atakach zginęło ponad 80 ukraińskich cywilów. Dodała, że Rosja nasiliła również działania hybrydowe przeciwko Europie, wymierzone zarówno w państwa członkowskie UE, jak i sojuszników z NATO.
+Kallas zapowiedziała, że w poniedziałek ministrowie spraw zagranicznych państw UE zamierzają objąć sankcjami rekordową od początku wojny liczbę osób i podmiotów wspierających rosyjski przemysł wojenny. Restrykcje mają objąć blisko 1650 osób i podmiotów związanych z Rosją, w tym 743 osoby i 826 podmiotów powiązanych z rosyjskim przemysłem zbrojeniowym oraz 77 osób zaangażowanych w organizację wyborów do Dumy Państwowej. Objęcie sankcjami oznacza zamrożenie aktywów, a w przypadku osób fizycznych również zakaz wjazdu do UE.