+— Wiem, że na wielu antenach wielu pseudoekspertów wypowiada się dzisiaj z niedowierzaniem: "dlaczego o tym poinformowaliśmy". Dlatego że sprawa, podkreślam, jest śmiertelnie poważana — powiedział Jacek Dobrzyński.
+Dodał, że "z miesiąca na miesiąc, z roku na rok, coraz więcej różnych pogróżek czy gróźb wpływa do policji, do SOP, do służb, dotyczących Polski i Polaków", a w tym momencie "mówimy o pogróżkach skierowanych wobec najważniejszych osób w państwie, dotyczących bezpieczeństwa, życia premiera i wicepremiera".
+Rzecznicy służb ocenili, że władze "sprawę traktujemy niezmiernie, wręcz śmiertelnie poważnie".
+— Radykalizacja młodzieży, o której w ostatnim tygodniu tak dużo mówimy, radykalizacja osób dorosłych, różnego rodzaju pogróżki, które potem okazują się na przykład głupimi żartami — ale w tym wypadku mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb. Dlatego funkcjonariusze teraz nad tym pracują — stwierdził Dobrzyński.