← Możliwy zamach na premiera i szefa MON
Dziennik.pl · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.dziennik.pl ↗

"Bardzo poważne" zagrożenie. Służby potwierdzają ws. informacji o zamachu na premiera Tuska - Dziennik.pl

1 zmiana po publikacji w ciągu 4 min: 1 akapit zmieniony, 2 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.10 o 13:31). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.10 13:20 11.10 14:20
treść i dopisania 13:35
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.10
    1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Treść

    ±W związku z informacją służb o ewentualnym zamachu w niedzielę w CAT ABW odbyło się spotkanie przedstawicieli służb podległych MSWiA: Policji, Służby Ochrony Państwa oraz funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Sprawę traktujemy śmiertelnie poważnie. Z miesiąca na miesiąc, coraz więcej różnych gróźb wpływa do służb - dodał powiedział po spotkaniu Jacek Dobrzyński.

    +Poinformował, że sygnały o ewentualnym zamachu wpłynęły najpierw do Służby Ochrony Państwa. Oni pierwsi weryfikują te informacje, zebrane informacje przekazują do policji. Policja swoimi źródłami, swoimi kanałami, próbuje to wyjaśnić, zweryfikować i uprawdopodobnić. Mówimy o dużym prawdopodobieństwu spełnienia tych gróźb -mówił Jacek Dobrzyński.

    +Przekazał, że dalsze czynności, które będą podejmować służby, zostały ustalone podczas niedzielnego spotkania. Radykalizacja młodzieży, o której w ostatnim tygodniu tak dużo mówimy, radykalizacja osób dorosłych, różnego rodzaju pogróżki, które potem okazują się na przykład głupimi żartami — ale w tym wypadku mówimy o dużym prawdopodobieństwie spełnienia tych gróźb. Dlatego funkcjonariusze teraz nad tym pracują — stwierdził.