← Złożenie zawiadomienia przez Michała Kołodziejczaka
Onet · zmienił nagłówek po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Zarzuty wobec Michała Kołodziejczaka. Krzysztof Rutkowski zabrał głos

Krzysztof Rutkowski broni Michała Kołodziejczaka. "To wyjaśni ABW"

2 zmiany po publikacji w ciągu 40 min: nagłówek raz, lead 2 razy, 4 akapity zmienione, 4 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 11.10 o 14:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.10 14:20 11.10 15:20
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.10
    lead · 1 akapit zmieniony · 2 akapity dopisane
    Lead

    — Dzisiaj zostało złożone zawiadomienie na jedną z tych pań w komendzie policji w Jaworze — oświadczył detektyw Krzysztof Rutkowski, komentując oskarżenia wobec byłego wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka, który według taśm opublikowanych przez Zero.pl Kanał Zero miał nagrywać kobiety w czasie seksu oraz stosować przemoc i zachęcać do przyjmowania narkotyków.

    Treść

    ±W procesie towarzyszył posłowi towarzyszył Krzysztof Rutkowski. — Reprezentuję Michała Kołodziejczaka. Dzisiaj zostało złożone zawiadomienie w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze w sprawie patostreamingu — wyjaśnił detektyw. — Miało być zgłaszane zawiadomienie o zmuszaniu do określonego zachowania, ale Michał Kołodziejczak ma na tyle dobre serce, że nie chciał tym kobietom robić krzywdy — dodał.

    +Wcześniej byłe współpracownice Michała Kołodziejczaka oskarżyły go w rozmowie z Kanałem Zero o przemoc, nagrywanie w trakcie seksu oraz namawianie do zażywania narkotyków. Dziennikarze opublikowali także rozmowy telefoniczne posła z kobietami.

    +Michał Kołodziejczak w rozmowie z Kanałem Zero jedynie krótko odniósł się do zarzutów, które określił jako pomówienia. W piątek Koalicja Obywatelska poinformowała o zawieszeniu polityka w prawach członka klubu parlamentarnego.

  2. 11.10
    nagłówek · lead · 3 akapity zmienione · 2 akapity dopisane
    Nagłówek

    Zarzuty wobec Michała Kołodziejczaka. Krzysztof Rutkowski zabrał głos broni Michała Kołodziejczaka. "To wyjaśni ABW"

    Lead

    — Dzisiaj zostało złożone zawiadomienie na jedną z tych pań w komendzie policji w Jaworze — oświadczył detektyw Krzysztof Rutkowski, komentując zarzuty oskarżenia wobec byłego wiceministra rolnictwa Michała Kołodziejczaka, który według nagrań taśm opublikowanych przez Zero.pl miał nagrywać kobiety w czasie seksu oraz stosować przemoc i zachęcać do przyjmowania narkotyków.

    Treść

    ±Michał Kołodziejczak przyjechał w niedzielę do delegatury ABW w Łodzi, aby złożyć dokumenty. Nie jest jasne, w jakim trybie je dostarczył. W procesie towarzyszył posłowi detektyw Krzysztof Rutkowski.

    ±W procesie towarzyszył posłowi Krzysztof Rutkowski. — Reprezentuję Michała Kołodziejczaka. Dzisiaj zostało złożone zawiadomienie w Komendzie Powiatowej Policji w Jaworze w sprawie patostreamingu — poinformował. wyjaśnił detektyw. — Miało być zgłaszane zawiadomienie o zmuszaniu do określonego zachowania, ale Michał Kołodziejczak ma na tyle dobre serce, że nie chciał tym kobietom robić krzywdy — dodał.

    ±— Na pewno ABW wyjaśni tę sprawę, żebyście państwo nie oskarżali niewinnego człowieka — zwrócił się do dziennikarzy Krzysztof Rutkowski. — Ja w tej sprawie będę świadkiem, ponieważ mam stosowne materiały na ten temat — dodał.

    +Detektyw Krzysztof Rutkowski skrytykował także zarzuty pod adresem Michała Kołodziejczaka. — Dlaczego te kobiety, które rzekomo miały być tak poważnie skrzywdzone przez posła, nie poszły na policję, nie złożyły stosownego zawiadomienia? Przecież media nie są organami śledczymi i komponentem do ścigania przestępstw czy też nadużyć — podkreślił.

    +Sam Michał Kołodziejczak nie chciał komentować sprawy przed kamerami. — Ważne jest to, co się będzie działo za zamkniętymi drzwiami — stwierdził, mówiąc o budynku delegatury ABW.