← Zatrzymanie mężczyzny grożącego premierowi
Onet · ciche edycje po publikacji · wiadomosci.onet.pl ↗

Nowe ustalenia o groźbie zamachu na premiera. Marcin Kierwiński zabrał głos

2 zmiany po publikacji w ciągu 15 min: 6 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 11.10 o 20:35). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.10 20:20 11.10 22:07
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 20:35–20:50 · 2 dopisania · 6 akapitów, 236 słów rozwiń
    1. Treść

      +Mężczyzna, który groził premierowi Donaldowi Tuskowi i planował na niego atak, został zatrzymany przez policję — poinformował minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński

      +W niedzielę rzeczniczka prasowa MSWiA Karolina Gałecka poinformowała na platformie X, że do policji wpłynęła informacja dot. możliwego zamachu na premiera Donalda Tuska i wicepremiera, szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza.

      +Zgłoszenie o planowanym zamachu wpłynęło drogą mailową i w pierwszej kolejności trafiło na skrzynkę Służby Ochrony Państwa. Tam przeszło wstępną weryfikację, po czym przekazano je policji. O niezwykle niepokojącym sygnale natychmiast powiadomiono również Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz komórki zajmujące się cyberbezpieczeństwem.

      +Według informacji TVN24 treść zgłoszenia, które wpłynęło do służb, brzmiała następująco: "Zgłaszający nawiązał za pośrednictwem mediów społecznościowych kontakt z jedną z radykalnych organizacji, poszukując ochotników do przeprowadzenia zamachu z wykorzystaniem broni palnej. Zgłaszający informował, że spotkał się z mężczyzną o imieniu Krzysztof, z którym rozmawiał o broni, nienawiści do rządu i planowanym zabójstwie masowym". Jak podkreśla "Rzeczpospolita", autor maila do Służby Ochrony Państwa nie był zamachowcem, ale znał jego plany.

    2. Treść

      +— Służby od pierwszych chwil rozpoczęły intensywną pracę, która zakończyła się zatrzymaniem jegomościa. Po czynnościach procesowych zobaczymy, jakie będą dalsze kroki w tej sprawie — stwierdził Marcin Kierwiński.

      +Szef MSWiA stwierdził, że "politycy często otrzymują groźby, ale zdaniem służb ta sytuacja była poważniejsza" i "stąd wytężona praca policji, ABW i SOP". — Wątek obcego państwa jest oczywiście badany, ale wydaje się, że to człowiek z radykalnej grupy, nawiązującej radykalne kontakty — dodał.