±Łukasz Gibała wygrał przedterminowe wybory prezydenta Krakowa z wynikiem 61 proc. — wynika z sondażu exit poll przeprowadzonego przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Zgodnie z badaniem jego kontrkandydatka senator Monika Piątkowska zdobyła 39 proc. głosów. Frekwencja wyniosła 44,7 proc. — podał Ipsos.
±Łukasz Gibała, który wieczór wyborczy zorganizował w Forum Horyzonty, podziękował Podziękowania złożył też wszystkim wyborcom, którzy zagłosowali na jego rywalkę w drugiej turze. — Wybory właśnie się skończyły. Odłóżmy na bok wszelkie spory. Pokażmy przed całą Polską, że pomimo tego, co nas różni, ważniejsze jest dla nas to, co nas łączy i że wspólnie potrafimy pracować na rzecz dobra naszego miasta — powiedział Gibała.
±Przyszły prezydent Krakowa zaznaczył, Zaznaczył, że "najbliższe dwa lata będą bardzo trudne".
+Frekwencja wyniosła 44,7 proc. według pracowni IPSOS i 42,6 proc. według OGB.
+Łukasz Gibała, który wieczór wyborczy zorganizował w Forum Horyzonty, podziękował tym, którzy oddali na niego głos i wspierali go w trakcie kampanii. Podziękował również członkom sztabu, wolontariuszom rozdającym ulotki i rozwieszającym plakaty oraz Krakowianom za wsparcie na ulicach. Zwrócił się również do swojej partnerki Adrianny, której podziękował, że cały czas przy nim stała, po czym zaprosił ją na scenę i przytulił.
+Dodał też, że "za dwa tygodnie mieszkańcy Częstochowy też będą próbowali odzyskać swoje miasto, bo mają tam referendum".
+— Nie ma we mnie żadnego triumfalizmu. Jest raczej już głęboki namysł, refleksja nad tym, jak to wszystko poukładać, jak zbudować większość w radzie miasta i w jakiej kolejności realizować te rzeczy, które są potrzebne w Krakowie — powiedział Łukasz Gibała w rozmowie z dziennikarką TVN24 Katarzyną Kolendą-Zaleską.
+Zapytany o koszt jego kampanii wyborczej odpowiedział, że wyniósł on ok. 400 tys. zł.