← Wyniki wyborów prezydenckich w Krakowie
TVP Info · ciche edycje po publikacji · www.tvp.info ↗

Piątkowska zabrała głos. „Łukasz, chcę ci powiedzieć jedną rzecz”

1 zmiana po publikacji w ciągu 59 min: 1 akapit zmieniony, 5 dopisanych.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 11.10 o 21:20). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

11.10 21:20 11.10 22:20
treść i dopisania 22:20
strona główna w JS — nie mierzymy pozycji
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 11.10
    1 akapit zmieniony · 5 akapitów dopisanych
    Treść

    ±Nastroje w sztabie kandydatki KO i PSL po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów nie były entuzjastyczne. Wiele słów w jej przemówieniu po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów to były podziękowania: mieszkańcom, krytykom, a także premierowi Donaldowi Tuskowi i wicepremierowi Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi, którzy udzielili jej poparcia w starcie po fotel prezydenta Krakowa.

    +Monika Piątkowska w rozmowie z Markiem Czyżem w krakowskim studiu TVP przyznała, że nie spodziewa się, by ostateczne wyniki znacząco zmieniły obraz wyborów. – Już przywykłam do tego, że mam trochę lepsze wyniki, niż pokazują sondaże, ale nie sądzę, by tak dużo się tu zmieniło. Dlatego już pogratulowałam mojemu kontrkandydatowi – powiedziała.

    +Pytana o przyczyny porażki wskazała na trudną sytuację, w której rozpoczynała kampanię. – Mieszkańcy naszego miasta odwołali prezydenta Krakowa (Aleksandra Miszalskiego – red.) pochodzącego ze środowiska, które reprezentuję. Dlatego bardzo ciężko pracowaliśmy, by ponownie zapracować na zaufanie mieszkańców. Nie odbudowaliśmy tego zaufania – oceniła.

    +Piątkowska zadeklarowała jednocześnie, że jest gotowa wspierać nowego prezydenta w działaniach na rzecz miasta. – Jeżeli będzie oczekiwanie, bym pomogła, będą ambitne pomysły, będę wspierała nasze miasto – zapewniła.

    +Zasugerowała również, że Gibała powinien zadbać o dobre relacje z rządem, zwłaszcza ze względu na sytuację finansową Krakowa. Dopytywana przez Marka Czyża, czy wyobraża sobie, że rząd nie pomoże miastu z powodu zwycięstwa Gibały, zaprzeczyła.

    +– Jestem przekonana, że otwartość polskiego rządu jest, tylko trzeba umieć sięgnąć po odpowiednie wsparcie finansowe – powiedziała.