Treść
±— To deklasacja, zwłaszcza jeśli potwierdzi się ten wynik Gibały na poziomie 64 proc. — mówi dr Onasz. Maciej Onasz z Katedry Systemów Politycznych Uniwersytetu Łódzkiego.
±— Wygrany nie jest zaskoczeniem, skala jego zwycięstwa już tak. Jednak Piątkowska i jej otoczenie przed drugą turą zrobili wszystko, aby ją pogrążyć. Mieliśmy trochę powtórkę z wyborów na prezydenta Polski z 2025 r., gdzie między pierwszą a drugą turą można było wskazywać kolejne działania szkodzące stronie "platformerskiej" — wskazuje. stwierdza politolog.
±— Poparcie ze strony Aleksandra Miszalskiego. To było największą bzdurą — wskazuje politolog z UŁ, politolog, odnosząc się do "pomocy" od polityka KO i prezydenta Krakowa do maja 2026 r., odwołanego z funkcji przez mieszkańców stolicy Małopolski w referendum.
±— W Krakowie mieliśmy bardzo specyficzne głosowanie w bardzo specyficznej sytuacji. Lista kandydatów zupełnie w wyborach na prezydenta miasta nie odpowiadała temu, co dzieje się w polityce krajowej — ocenia. ocenia ekspert. Zwraca uwagę, że nawet także układ kandydatur z Krakowa do parlamentu nie byłby będzie odwzorowaniem tego, co zaszło w tamtejszej polityce samorządowej.