±Myślę, że rodzice zobaczyli, że dzieci w szkołach w piątek były bezpieczne, a patrole policji symbolicznie przypominają wszystkim, którzy mają no przede wszystkim pomysły na robienie głupich żartów, że tu nie ma przestrzeni na głupie żarty – - dodała.
±Podkreśliła także istotną rolę zaangażowania rodziców w tej sytuacji. Bardzo też wierzę, że rodzice się zaangażują - tak jak widać było w piątek czy sobotę - którzy sprawdzali plecaki swoim dzieciom, zaczęli z nimi rozmawiać. Nauczyciele i dyrektorzy dostali dzisiaj materiały, jak rozmawiać o tych sytuacjach kryzysowych, trudnych, jak zauważyć, kiedy ktoś zachowuje się nietypowo – - powiedziała.
±Poinformujcie państwo odpowiednie służby. Uczniowie, poinformujcie nauczycieli, poinformujcie rodziców, bo tylko w ten sposób zapobiegniemy takim działaniom, które ewidentnie zaczęły być naśladowane. I tutaj Tutaj, z tego, tego co wiem od służb, nie ma żadnego - jak na razie - dowodu na żaden spisek, tylko jest efekt naśladownictwa - wskazała.
±Zaznaczyła, że może to być „efekt zgubnego wpływu mediów społecznościowych i radykalizacji młodych”. Podziękowała natomiast nauczycielom i dyrektorom szkół za ich „poważne, odpowiedzialne, spokojne reakcje”. Tu szczególny szacunek dla tych, którzy znaleźli się w sytuacjach kryzysowych i wyrazy współczucia dla rodziny pani woźnej – stwierdziła.
±Prowadzący zapytał Barbarę Nowacką o to, co powinni zrobić dyrektorzy szkół wobec wprowadzonego całkowitego zakazu wstępu dla osób z zewnątrz? zewnątrz. Minister edukacji narodowej stwierdziła, że należy zachować czujność i spokój. Uważam, że nie ma przestrzeni na osoby postronne wchodzące do szkół, bo to też jest niebezpieczne. Pracujemy nad przepisami, które będą w stanie też formalnie wspomóc często dyrektorów w różnych procedurach, bo mamy dzisiaj obowiązujące od dawna stopnie alarmowe – stwierdziła.
±Barbara Nowacka, która jest wiceprzewodniczącą Koalicji Obywatelskiej Obywatelskiej, skomentowała także wynik wyborów na prezydenta Krakowa. Kandydatka tej partii – - Monika Piątkowska - w II turze przegrała wyraźnie z Łukaszem Gibałą, w przeszłości należącym do Platformy Obywatelskiej, który startował jako kandydat niezależny.
±To nie jest dobry wynik, natomiast to też raczej jest sukces Gibały, który dostał plusy za konsekwencję. Myślę, że Kraków powiedział: dobrze, „dobrze, byli politycy, chcemy czegoś innego. innego, Gibała tyle razy startował - startował, dajmy mu szansę. szansę”. Tak bym na to patrzyła, ale ja nie jestem ekspertką. Niech się rozliczą struktury małopolskie. To nie jest zadanie ani ministra edukacji, ani członkini pomorskiej Koalicji Obywatelskiej – - oceniła.
±W rozmowie pojawił się również wątek byłego wiceministra rolnictwa i rozwoju wsi w rządzie Donalda Tuska – - Michała Kołodziejczaka, który został zawieszony w Koalicji Obywatelskiej. Był to efekt doniesień medialnych, z których wynika, że polityk zażywał narkotyki i źle traktował swoje współpracowniczki.
±Sprawa oczywiście wymaga stwierdzenia, jakie są oskarżenia. Zawsze stanę po stronie krzywdzonych kobiet, więc słyszę i czytam o tym tym, to mnie ta historia odrzuca, mierzi. Jest mi trochę przykro, że ktoś, kto się tak zachowywał do kobiet, był ze mną w klubie – - powiedziała.
−Podkreśliła także istotną rolę zaangażowania rodziców w tej sytuacji.
−Zaznaczyła, że może to być „efekt zgubnego wpływu mediów społecznościowych, i radykalizacji młodych”.