+Biegli z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ustalili, że Centralne Biuro Antykorupcyjne nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, a producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych — podała w komunikacie Prokuratura Krajowa.
Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej
Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry
usunięte słowa
dodane słowa
± akapit zmieniony
+ akapit dopisany
− akapit usunięty
-
10:00–10:10 · dopisanie · 1 akapit, 40 słów rozwiń
- Treść
- Treść
±— Ludzie odpowiedzialni za sprawiedliwość i bezpieczeństwo państwa oddali w ręce Izraela tysiące danych wrażliwych polskich obywateli, nie mając nad tym żadnej kontroli. To już nie skandal. Tak naprawdę mówimy o zbrodni stanu i za to będą odpowiadać —
powiedziałstwierdza na koniec szef rządu. - Lead
— Rewelacja ostatnich godzin, potwierdzona przez służby, przez ABW: oni podpisali umowę, w której zapłacili firmie z Izraela ponad 30 mln zł za system
[...],(...), nad którym de facto nie mieli kontroli, bo kontrola pozostawała w rękach Izraela i firmy izraelskiej —mówiłmówi Donald Tusk o sprawie Pegasusa.Treść±Zgodnie z zapowiedzią Magdaleny Sroki, przewodniczącej komisji śledczej do spraw Pegasusa, w poniedziałek w południe opinia publiczna ma poznać jawną część raportu
na tematdotyczącego zakupu i korzystania w Polsce z tego systemu szpiegowskiego. Prace nad dokumentem trwały ponad dwa lata.±Z tej okazji w mediach społecznościowych premiera pojawiło się nagranie. Donald Tusk
stwierdził,stwierdza w nim, że sprawa Pegasusa "to jeden z największych skandali w historii Polski po upadku komunizmu".Przypomniał,Przypomina, że narzędzie zakupione od izraelskiej firmy miało chronić państwo przed obcymi służbami.±— Wiecie, że oni podpisali umowę, i to jest właśnie ta rewelacja ostatnich godzin w finale postępowania, rewelacja potwierdzona przez nasze służby, przez ABW: oni podpisali umowę, w której zapłacili firmie z Izraela ponad 30 mln zł za system, za to narzędzie inwigilacji, śledzenia, podsłuchiwania, podglądania, nad którym de facto nie mieli kontroli, bo kontrola pozostawała w rękach Izraela i firmy izraelskiej. Zapłacili pieniądze, które w Polsce należały się ofiarom przestępstw [25 mln zł na zakup to środki z Funduszu Sprawiedliwości], za system, który transferował wszystkie możliwe dane dotyczące obywateli, liderów opozycji, prokuratorów na stronę izraelską, a strona polska nie miała nad tym żadnej kontroli —
mówiłmówi Donald Tusk.±Premier
dodał,dodaje, że z podpisanej umowy wynikało, że Polska nie może korzystać z Pegasusa do kontroli numerów z Rosji, Białorusi czy Korei Północnej.