±Andrzej Duda był pytany przez prowadzącego Piotra Salaka nie tylko o wynik II turze, tury, lecz także o aktualną sytuację m.in. w Prawie i Sprawiedliwości oraz o wynik, jaki w tych wyborach osiągnął kandydat PiS Michał Drewnicki. Polityk PiS zdobył 17 procent poparcia i nie wszedł do finałowej rozgrywki.
±To jest jeszcze człowiek bardzo młody człowiek jak na „warunki krakowskie” - stwierdził nasz rozmówca. Tak, ja przypominam sobie przecież moje starty tutaj w Krakowie w wyborach prezydenckich w 2009 r., kiedy też byłem tym trzecim kandydatem, a więc nie wszedłem do drugiej tury. Ten wynik wtedy był lepszy, ale też nie był oszałamiający w porównaniu do konkurentów. Miałem wtedy 38 lat i byłem - jak Krakowianie wtedy mówili - „strasznie młody” - dodał.
±Były prezydent zaznaczył jednocześnie, że nie zamierza opowiadać się po którejkolwiek ze stron tego sporu wokół środowiska Prawa i Sprawiedliwości. Po żadnej stronie się nie uważam w tym sporze. Nie podoba mi się ten spór. Przede wszystkim czekałem na dobry program, który pokazałaby Zjednoczona Prawica. Na tym mi najbardziej zależało - wskazał. podsumował.