← Incydent w Gubinie
Fakt · ciche edycje po publikacji · www.fakt.pl ↗

Zakrwawiona ściana w Gubinie. Mężczyzna rozbił okno i osunął się na dół

1 zmiana po publikacji w ciągu 10 min: lead raz, 4 akapity zmienione.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (2 zapisy, pierwszy 12.10 o 12:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.10 12:40 12.10 12:50
pozycji na stronie głównej jeszcze nie policzyliśmy — pojawią się przy następnej wizycie
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść

Zmiany · 1 zapis ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 12.10
    lead · 4 akapity zmienione
    Lead

    Zakrwawiona ściana i rozbite okno kamienicy wywołało wywołały nie lada poruszenie przy ul. Legnickiej w Gubinie. To pokłosie wydarzeń, do których wezwani zostali policjanci w nocy z 10 na 11 października. Jak się okazuje, ma na trawie przed budynkiem leżała pobudzona kobieta, a chwilę później mężczyzna rozbił okno i z zakrwawionymi rękami zsunął się po ścianie. Oboje trafili do szpitala.

    Treść

    ±W niedzielę, 11 października, w internecie zaczęły krążyć zdjęcia budynku, budynku z wyraźnie czerwoną fasadą, co fasadą. "Fakt" skontaktował się z policją. Nadkom. Justyna Kulka, oficer prasowa prasową Komendy Powiatowej Policji w Krośnie Odrzańskim Odrzańskim. Policjantka przyznała, że funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie i ruszyli na interwencji do jednej z kamienic w Gubinie.

    ±— Z zakrwawionymi rękami zsunął się w dół, dół po ścianie budynku — przekazała policjantka. Mężczyzna znalazł się tuż obok funkcjonariuszy. Jak przyznała nadkom. Kulka, on także on był bardzo pobudzony, co znacznie utrudniało kontakt, a dodatkowo krwawił, najprawdopodobniej po wybiciu szyb.

    ±Stan obojga poszkodowanych w gubińskiej interwencji uniemożliwiał przeprowadzenie na miejscu standardowych czynności. Jak przekazała przekazuje policja, zarówno kobieta kobieta, jak i mężczyzna zostali przewiezieni do szpitala. Rzeczniczka przekazała, że ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

    ±Źródło: Gazeta Lubuska "Gazeta Lubuska" / Fakt.pl