±Podejrzewa się, że za Za atakiem stał uczeń tej szkoły. Był uzbrojony w broń myśliwską i myśliwską, którą ukrył w futerale na gitarę. Nastolatek oddał kilka strzałów, zanim został obezwładniony przez dyrektora placówki. Motywy sprawcy są jeszcze nieznane. Burmistrz Aubagne przekazał mediom, że nie było z nim żadnych problemów. — Był dzieckiem jak każde inne, spokojnym — dodał.
+Matka jednego z uczniów powiedziała telewizji BFM, że jej syn stanął twarzą w twarz z napastnikiem. — Powiedział mu: "Odejdź, nic ci nie zrobię". Mógł go zastrzelić — przekonuje.
+W ocenie służb atak nie ma żadnego związku z trwającymi protestami studenckimi we Francji.
+Minister edukacji Edouard Geffray określił strzelaninę jako "niedopuszczalny akt", który "po raz kolejny pokazuje rozwój nieokiełznanej przemocy".