← Warsaw Security Forum 2026
RMF24 · ciche edycje po publikacji · www.rmf24.pl ↗

NATO gotowe do walki „dziś w nocy”. Oto szczegóły strategii

2 zmiany po publikacji w ciągu 7 h: 1 akapit zmieniony, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (3 zapisy, pierwszy 12.10 o 14:41). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.10 14:25 12.10 23:10
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 2 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. 21:21–21:41 · dopisanie · 3 akapity, 141 słów rozwiń
    1. Treść

      +Jeśli przeciwnik będzie grozić eskalacją, wymachując szabelką, albo faktycznie zdecyduje się na eskalację w trakcie konfliktu, nie rozbije to naszego Sojuszu. Przeciwnie – tylko jeszcze mocniej nas zjednoczy – ocenił.

      +Gen. Grynkewich zapowiedział, że wojska Sojuszu będą ćwiczyć i demonstrować gotowość do realizacji wszystkich tych zadań. Jak powiedział, wysunięte siły lądowe na wschodniej flance mają w ćwiczeniach pokazywać zdolność do zablokowania ataku, a lotnictwo i marynarka – do uzyskania swobody działania i zadawania uderzeń w wielu domenach. NATO ma inwestować zarówno w najwyższej klasy, jak i tańsze zdolności do precyzyjnych uderzeń dalekiego zasięgu.

      +W dyskusji po wystąpieniu Grynkewich wyjaśnił, że prace nad „strategią zwycięstwa” trwały długo, a jej ostateczną, niejawną wersję ukończono około trzech miesięcy temu. Zdecydował się ją upublicznić ze względu na obecną sytuację bezpieczeństwa i skalę aktów sabotażu i podpaleń, które – jak ocenił – niepokoją mieszkańców państw Sojuszu.

  2. Treść

    ±Generał Grynkewich podczas wystąpienia na Warsaw Security Forum przestawił przedstawił „strategię zwycięstwa” NATO – plan zarządzania siłami państw Sojuszu tak, by skutecznie odstraszać potencjalnego agresora, a w razie ataku odeprzeć jego działania. Jak dodał dowódca, celem jest zatrzymanie ataku, a nie strategiczna porażka wroga.