← Wizyta Michała Kołodziejczaka w ABW
Interia · zmienił nagłówek po publikacji · wydarzenia.interia.pl ↗

Michał Kołodziejczak. Na konferencji jedynie detektyw Krzysztof Rutkowski

Zwrot w sprawie Michała Kołodziejczaka. Na konferencję wyszedł tylko detektyw Rutkowski

3 zmiany po publikacji w ciągu 30 min: nagłówek raz, lead raz, 11 akapitów zmienionych, 4 usunięte, 3 dopisane.

Pokazujemy każdą zmianę, jaką zaobserwowaliśmy między kolejnymi zapisami artykułu (4 zapisy, pierwszy 12.10 o 15:40). Godzina zmiany to przedział między dwoma zapisami, nie moment edycji w redakcji.

Oś zmian · kiedy zmieniano i gdzie artykuł był wtedy na stronie głównej

12.10 15:20 12.10 16:15
każda kreska to jedna zaobserwowana zmiana — kliknij, by do niej przejść pozycja na stronie głównej: niżej → czołówka (górne 5%)

Zmiany · 3 zapisy ze zmianami, najnowsze u góry

usunięte słowa dodane słowa ± akapit zmieniony + akapit dopisany − akapit usunięty

  1. Treść

    ±Według relacji detektywa, jaką przedstawił w poniedziałek na konferencji w Sejmie, problemy rozpoczęły się po objęciu przez Kołodziejczaka stanowiska wiceministra rolnictwa. Miały oczekiwać one "profitów", które Rutkowski określił jako stanowiska i "możliwości ekonomiczne". - Niestety, pan wiceminister nie był w stanie spełnić tych oczekiwań i zaczęły się problemy - stwierdził.

  2. 12.10
    nagłówek · 7 akapitów zmienionych · 2 akapity usunięte
    Nagłówek

    Michał Kołodziejczak. Zwrot w sprawie Michała Kołodziejczaka. Na konferencji jedynie konferencję wyszedł tylko detektyw Krzysztof Rutkowski

    Treść

    ±Detektyw odniósł się także do doniesień dotyczących narkotyków. Powołując się na informacje, jakie posiada, zaprzeczył, by Kołodziejczak miał częstować nimi inne osoby. Zwrócił również uwagę, że według jego wiedzy żadna z dwóch kobiet wcześniej nie złożyła zawiadomienia na policję.

    ±Rutkowski zwrócił również uwagę, że według jego wiedzy żadna z dwóch kobiet wcześniej nie złożyła zawiadomienia na policję. Podkreślał przy tym, że iż nie przesądza, która ze stron sporu ma rację i że rację. Jak nadmienił, sprawa powinna zostać wyjaśniona przez organy ścigania.

    ±Rutkowski przekazał, że już 4 września tego samego dnia, kiedy Kołodziejczak poinformował go o szantażu, skontaktował się z Komendą Wojewódzką Policji w Łodzi i Łodzi, a także przygotował możliwość złożenia zawiadomienia przez Kołodziejczaka. Polityk miał jednak wówczas z tego zrezygnować.

    ±Sam Kołodziejczak, były wiceminister rolnictwa, mimo wcześniejszych zapowiedzi, nie wziął udziału w poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami w Sejmie. dziennikarzami. Rutkowski tłumaczył jego nieobecność złożeniem zawiadomienia i toczącymi się w sprawie czynnościami.

    ±- W dniu dzisiejszym państwu nie udzielę państwu żadnych informacji ze względu na to, że obejmuje go tajemnica toczącego się postępowania w wyniku wczorajszego złożonego zawiadomienia przed funkcjonariuszami łódzkiej delegatury Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego ABW - powiedział. powiedział, krytykując również publiczne przesądzanie, czy Kołodziejczak ponosi w sprawie odpowiedzianość.

    ±Sprawa byłego wiceministra nabrała rozgłosu po publikacji Kanału Zero. Byłe Dawne współpracownice Kołodziejczaka oskarżyły go o przemocowe i agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania substancji, którą miał przedstawiać jako kokainę. Polityk zaprzecza zarzutom i określa je jako pomówienia.

    ±Po ujawnieniu sprawy Michał Kołodziejczak został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. W niedzielę podkreślał, że sprawę powinny rozstrzygać odpowiednie instytucje państwowe, a nie media.

    −- Z informacji, które ja posiadam, pan wiceminister Kołodziejczak nikogo nie częstował ani narkotykami, ani żadnymi środkami odurzającymi - powiedział.

    −Rutkowski krytykował również publiczne przesądzanie odpowiedzialności byłego wiceministra. - Ja absolutnie nie przesądzam tej sprawy i jestem również za tym, żeby organy ścigania wyjaśniły tę sprawę - zaznaczył.

  3. 12.10
    lead · 3 akapity zmienione · 2 akapity usunięte · 3 akapity dopisane
    Lead

    Krzysztof Rutkowski zabrał głos ujawnił nowe informacje w sprawie Michała Kołodziejczaka. Detektyw przekazał, że były wiceminister rolnictwa zgłosił się do jego biura już 4 Mówił o szantażu i dwóch kobietach.

    Treść

    ±Krzysztof Rutkowski przekazał w poniedziałek, że Michał Kołodziejczak zgłosił się do jego biura 4 września. Jak twierdzi, polityk stwierdził, zawieszony obecnie w klubie KO polityk poinformował wówczas, że jest szantażowany i zmuszany do określonego zachowania przez dwie kobiety, które przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi współpracowały z nim jako wolontariuszki.

    ±Według jego relacji detektywa, jaką przedstawił w poniedziałek na konferencji w Sejmie, problemy miały rozpocząć rozpoczęły się po objęciu przez Kołodziejczaka stanowiska wiceministra rolnictwa. Rutkowski twierdzi, że kobiety oczekiwały Miały oczekiwać one "profitów", które określił Rutkowski jako stanowiska i "możliwości ekonomiczne". - Niestety, pan wiceminister nie był w stanie spełnić tych oczekiwań i zaczęły się problemy - stwierdził.

    ±Rutkowski Detektyw odniósł się także do doniesień dotyczących narkotyków. Zastrzegając, że mówi o informacjach, które sam Powołując się na informacje, jakie posiada, zaprzeczył, by Kołodziejczak miał częstować nimi inne osoby.

    −- Oczywiście przedstawił swój problem, że jest szantażowany, że jest zmuszany do określonego zachowania przez dwie kobiety, z którymi współpracował przed wyborami do parlamentu - powiedział Rutkowski.

    −- Niestety pan wiceminister nie był w stanie spełnić tych oczekiwań i zaczęły się problemy - stwierdził.

    +Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji Kanału Zero. Byłe współpracownice Kołodziejczaka oskarżyły go o przemocowe i agresywne zachowania oraz nakłanianie do zażywania substancji, którą miał przedstawiać jako kokainę. Polityk zaprzecza zarzutom i określa je jako pomówienia.

    +W materiale opublikowano również nagranie rozmowy kobiety z Kołodziejczakiem. Polityk przyznaje w nim, że zażywał narkotyki, a w odpowiedzi na zarzut dotyczący podawania ich kobiecie mówi: - Co ja mam zrobić teraz?

    +Po ujawnieniu sprawy Michał Kołodziejczak został zawieszony w prawach członka klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej. W niedzielę podkreślał, że sprawę powinny rozstrzygać odpowiednie instytucje państwowe, a nie media.